błędy na Facebooku

4 popularne błędy, których już nie popełnisz na Facebooku

Facebook generuje na moim blogu połowę ruchu! Mogę złościć się na ucięty zasięg organiczny, ale nie sposób zaprzeczyć statystykom. Skoro tak, warto przyjrzeć się temu medium z bliska, by wyciągnąć z niego jeszcze więcej, a przede wszystkim stawiać sobie właściwe cele. Poznaj 4 popularne błędy, których już nie popełnisz na Facebooku.

#twoim głównym celem jest spora liczba fanów

Jak dowiedziałam się ze szkolenia Social Media Lab, im mniejszy fanpage tym większy zasięg organiczny, dlatego mniejsza liczba fanów szczerze zainteresowanych tematyką naszego bloga, będzie źródłem większej konwersji, w przeciwieństwie do dużego fanpage, na którym fani pojawili się z konkursów, a nie są zaangażowani w posty reklamujące produkt lub artykuł. Duży fanpage nie zawsze znaczy skuteczny. Choć spora liczba fanów robi wrażenie na reklamodawcach i od 10.000 kwalifikuje cię do grona influencerów, pamiętaj, by nie były to puste liczby i nieaktywne konta.

#publikujesz zabawne memy, bo takie działanie angażuje społeczność

Publikowanie sentencji i zabawnych obrazków zapewni ci sporo udostępnień, a co za tym idzie nowe lajki, ale czy społeczność będzie zaangażowana w posty? Czy wzrośnie sprzedaż twoich produktów lub konwersja na stronie internetowej? Nie ma nic złego w tym, by od czasu do czasu ożywić fanpage zabawnym obrazkiem, ale niech nie będzie to główna strategia, bo poważny post może przejść bez echa. Zapoznaj się z bezpłatnym szkoleniem „Strategia w social media” na Infolia.pl, by poznać szczegóły.

#nie mierzysz efektów działań i nie wyciągasz wniosków

Często prowadzimy działania w mediach społecznościowych na wyczucie, a gdybyśmy przeanalizowali posty budzące największe zaangażowanie, a jednocześnie konwersję, byłby to jasny sygnał, czego zapewnić swoim czytelnikom więcej. Analizując ilu fanów przybywało w skali ostatnich miesięcy, możemy na tej podstawie postawić nowy cel – zwiększyć wyniki o 20 %. Dlaczego warto stawiać sobie cele? Bo można zmierzyć ich efekty lub wyciągnąć wnioski z ich braku. Warto sprawdzić w jakich godzinach nasze posty budzą największe zainteresowanie, wbrew pozorom nie zawsze będzie to 21. Jeśli zrzeszasz młode mamy, to one mogą Facebooka sprawdzać tuż po przebudzeniu, a największy ruch będzie przed 7.00. Działaj i nie zapomnij o monitorowaniu wyników, a wzrośnie skuteczność twojej fanpage.

#zapominasz o spójnej identyfikacji wizualnej

Czytelnicy przeglądają dziennie sporo postów. Ważne by różne działania były kojarzone z twoją marką, a nie jedynie rozbawiły czytelnika, który tak naprawdę nie zapamięta, skąd pochodził post. Twój mem może pójść w świat, jeśli będzie na nim logo, być może skłoni odbiorców do odwiedzenia twojej strony i polubienia fanpage? Dlatego dodaj logo na plakacie, grafice, utrzymuj posty i zdjęcia w pewnym klimacie oraz tonacji, który nadają także fonty. Wybierz 2 kolory, które mają czytelnikowi kojarzyć się z twoją marką.

Dzięki szkoleniu „Skuteczny Facebook marketing” dowiedziałam się, jakie posty na Facebooku mają większy zasięg organiczny, jak opracować strategię swoich działań na Facebooku, czuję się bardziej pewna siebie i lepiej rozumiem mechanizmy, które rządzą Facbookiem. Polecam.

Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments

  • Jako, że pracuję w mediach społecznościowych – wszystko to obserwuję i analizuję na bieżąco. Są to bardzo przydatne wskazówki, pod którymi podpisuję się wszystkimi kończynami 🙂 Bardzo istotne jest, by analizować swoje działania i wyciągać z nich wnioski – nie bać się próbować nowych rzeczy i testować!

    • O fajnie, a to etat czy zlecenia dla klientów? Ktoś kto monitoruje efekty swoich działań już jest o krok przed osobą, która idzie na żywioł i działa po omacku, co oczywiście może przynieść efekty, ale w pewnym sensie marnuje potencjał FB.

      • Oba rozwiązania – pracuję zarówno w agencji jak i na własny rachunek 😉

  • Bardzo przydatne wskazówki. Mam wrażenie, że wielu z nas postępuje trochę na wyczucie działając na facebooku, nie analizując zachowań na fanpage. Warto nauczyć się wyciągać wnioski i skupić się na działaniach, które rzeczywiście przynoszą efekty.

    • Co oczywiście nie znaczy, że nie mamy być spontaniczni i bać się zaproponować czegoś nowego. Od czasu do czasu warto zaszaleć, ale mieć też świadomość, co działa, co powoduje, że fani uciekają, nie angażują się w posty.