3 popularnne pułapki, które odwodzą cię od pracy marzeń

4 popularne pułapki, które odwodzą Cię od pracy marzeń

Już listopad, wiele osób dokonuje podsumowań, również dotyczących życia zawodowego i bilans nie zawsze wypada pozytywnie. Jako zewnętrzny obserwator prób porzucenia etatu dla własnego biznesu, dostrzegam pewne nawyki, które bardzo opóźniają, a nawet uniemożliwiają wykonywanie zawodu marzeń.

Koncentrujesz się na przeszłości

Od liceum rodzice piłowali Ci nad głową, że etat to spełnienie marzeń – ich marzeń. Etat to bezpieczeństwo i prestiż, a w pierwszej kolejności dyplomy. Łożyli, więc na studia prawnicze lub inną medycynę, a Ty nie miałaś odwagi powiedzieć, że bardziej kręci Cię grafika lub copywriting. Spełniasz dalej cudze oczekiwania i szkoda Ci tych lat spędzonych na uczelniach. Czujesz się bezpiecznie na wygrzanej posadce, ale jednocześnie realizujesz nie swój scenariusz. Szkoda, bo to Twoje życie, jedyne w swoim rodzaju i nie będziesz miała okazji odtworzyć go na nowo.

3 popularnne pułapki, które odwodzą cię od pracy marzeń

Stare tureckie przysłowie głosi: „Bez względu na to, jak daleko zaszedłeś, idąc w złym kierunku – zawróć z tej drogi.” Nie trzymaj się kurczowo złych wyborów.

Nie jesteś gotowa zacząć od nowa

Spędziłaś lata na budowaniu pozycji w korporacji. Byłaś kimś. Co z tego, że przepłaciłaś to nerwicą, nieprzespanymi nocami, a teraz czujesz ścisk w żołądku na myśl o powrocie do tego środowiska. Więc, gdy pojawia się ogłoszenie, wybrzydzasz – takie pieniądze przy moim doświadczeniu? Degradacja? No cóż, jeśli zaczynasz w branży, która nie jest związana z poprzednimi doświadczeniami, musisz liczyć się z tym, że zaczynasz od zera, a to oznacza konieczność pójścia na kompromis z własnymi ambicjami i jednoczesne rozglądanie się za zleceniami, które okażą się strzałem w dziesiątkę.

Nie otwierasz się na spontaniczne możliwości

„Czasem jesteśmy tak skupieni na dążeniu do jednego celu, że ignorujemy lub wręcz odrzucamy inne pojawiające się propozycje. Nieoczekiwane wydarzenia losowe, w znacznie większym stopniu determinują twoje życie zawodowe, niż skrupulatnie przygotowane plany. Przypadkowe spotkanie, wizyta, która nie doszła do skutku, spontaniczna wakacyjna wyprawa, praca w zastępstwie, nowo odkryte hobby – to właśnie tego rodzaju doświadczenia i zbiegi okoliczności prowadzą nas w zupełnie nieoczekiwanym kierunku.”

Widmo porażki blokuje Cię przed działaniem

„Źródło tego lęku jest zrozumiałe. Cały system edukacyjny polega na dążeniu do prawidłowych odpowiedzi. Zła odpowiedź prowadzi do złych ocen, niższego poczucia własnej wartości i lęku.”

Wiesz co jest gorsze od popełnienia błędu? Nicnierobienie, w obawie, że popełni się błąd. Nigdy nie wiesz, kiedy kompetencje zdobyte na podejmowaniu działań, które nie okazały się strzałem w dziesiątkę, przydadzą się podczas odnajdywania swojego powołania. Pierwszą pracą, jaką podjęłam jako mama, była sprzedaż powierzchni reklamowych, bo nabór na stanowisko przedstawiciela handlowego trwa zawsze. Nauczyło mnie to wychodzenia z inicjatywą, przygotowywania ofert reklamowych dostosowanych do określonego klienta, ale też podejmowania kolejnych prób, mimo częstej odmowy. Dziś powierzchnię reklamową oferują na swoich blogach, ale jestem już na zupełnie innej pozycji, bo często to do mnie klienci wychodzą z inicjatywą.

Praca marzeń prawdopodobnie nie spadnie Ci z nieba, ale im więcej prób i aktywności podejmujesz, tym jesteś bliżej swojego króliczka…

Marta Szyszko

na podstawie:

szczęście to nie przypadek

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments

  • Aneta

    Ja właśnie zajmuje sie sprzedażą powierzchni reklamowej, ale nie na etacie. Wydaje mi sie, ze to jedyna rzecz, jaka umiem robic i idzie mi beznadziejnie. Zero chęci, motywacji. Czas przecieka mi przez palce, a ja nic z tym nie umiem zrobic. Jakoś tak ugrzęzłem w tym maraźmie.

    • Kobieta w e-biznesie

      Oj, sama świadomość swojego marazmu, to już punkt wyjścia, by coś zmienić. Skoro nie pracujesz na etacie, masz możliwość testowania innych branż, udziału w sesjach coachingowych, spotkaniach dla kobiet, które szukają swojego powołania, powodzenia!

  • Zgadzam sie w szczególności ze stwierdzeniem, iż wydarzenia losowe w dużej mierze mają wpływ na nasze życie zawodowe. Dlatego zawsze wszystkim mówię, że warto bywać w różnych miejscach, spotkania, warsztaty, kursy, imprezy itp. Nigdy nie wiadomo gdzie poznasz kogoś kto Cię zainspiruje lub zaproponuje złożenie CV do pewnej firmy. Natomiast nie jestem tylko pewna czy można je nazwać „losowymi”. Myślę, że pewne rzeczy swoim myśleniem i działaniem sami na siebie sprowadzamy. Przyciągamy je 😉