klient idealny

6 cech klienta idealnego

Nie mogę już wybrać sobie narzeczonego, było minęło, klamka zapadła. Dzieci też rozwijają indywidualne cechy i można tylko obserwować, w którą stronę to wszystko zmierza, czasem ratując przed uszkodzeniem powłok skórnych. Ale zostało mi w życiu coś, na co mam spory wpływ. Klienci.

Wyobrażacie sobie mnie z cygarem, przeglądającą maile i odrzucającą ofertę za ofertą? Obraz może trochę podkoloryzowany, ale mam już za sobą etap – ojej, wpadło zlecenie, bierę, bo nie uciążę kosztów. W toku rozwoju działalności i personal brandingu, wyłonił mi się obraz klienta idealnego!

Konkretny

Żadnych podchodów polegających na telefonach w niedzielę po 19, podaje swoje wytyczne, najlepiej linki obrazujące o co chodzi i ustala warunki. Wszystko w dwóch mailach i zabieram się do pracy.

Pozostawiający swobodę

Lubię, gdy klient ufa mi na tyle, by poczekać na wstępną propozycję, więc wytyczne powinny być konkretne, ale nie za konkretne, żebym nie czuła, że kogoś biernie naśladuję, na przykład właściciela innej strony z tej samej branży.

Komplemenciarz

Jeśli współpraca zaczyna się od słów: przypadkiem trafiłem na Pani stronę, szukam kogoś takiego, jak Pani, to już wiem, że się dogadamy.

Żadnego marudzenia

Poprawki do poprawek, trochę w prawo, trochę w lewo? Małostkowość jest irytująca, jeśli komuś nie odpowiada to, co robię, to po prostu nie duśmy się wzajemnie. Do zupy pomidorowej mi daleko, nie wszystkim muszą smakować moje teksty.

Hojny

Wie czego chce i jeszcze szanuje mój warsztat, doświadczenie, nazwisko. Ja podaję stawkę, żeby chciało mi się chcieć, on przytakuje i robi przelewy w terminie podanym na fakturze.

Wstrzela się w moje zainteresowania

Zadanie nie jest za proste, za nudne, ani przytłaczające. Lubię czuć, że poza tekstem oddanym w terminie, przeżyłam fajną przygodę, na przykład łyknęłam biografię biznesmena, która zainspirowała mnie dalej.

Jaki jest Twój klient idealny?

Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments