IMGP7623

6 powodów, dla których nigdy nie odniesiesz sukcesu w biznesie

Jesteś odpowiednią osobą na nieodpowiednim miejscu? Jeśli nie spełniasz się w swojej pracy, nie czujesz z niej satysfakcji i nie widzisz siebie na tym stanowisku za x lat, po prostu już czas byś je zmieniła i poszukała swojej niszy. Na początek poznaj główne pułapki myślowe i stereotypy, które uniemożliwią lub utrudnią Ci czerpanie dochodów z pasjonującego biznesu.

Zabrakło pasji

Udaj się na sesję coachingową, poszperaj w swoich pasjach, pomyśl o dziedzinie, która sprawia, że nawet gdybyś nie miała z jej tytułu zarobić nawet złotówki, pociąga cię na tyle, że będziesz się ją wykonywać dożywotnio. Find what you love and let it kill U! Dla mnie w pewnym momencie okazało się taką dziedziną blogowanie, dlatego dziś jestem właścicielką 3 blogów, z czego dwa już zarabiają, jeden się jeszcze rozkręca, ale ponieważ stąpam twardo po ziemi, przyjmuję zlecenia copywriterskie. Można? Można! Tobie też się uda!

IMGP7623

Ulegasz mitowi, że w biznesie wszystko przychodzi łatwo

Spójrz tylko na te wylansowane w Sieci blogerki – freelancerki, które skrupulatnie budują swój firmowy wizerunek, popijają kawki przed laptopem 😉 . Oczywiście, że freelance od kuchni tak nie wygląda. Przygotuj się, że najpierw musisz spędzić rok, by w ogóle zaistnieć, a to oznacza, że inwestujesz, pracujesz, choć nie zawsze masz natychmiastowy feedback. Upór, konsekwencja i ciężka praca – tym wybrukowany jest biznesowy sukces. Choć pozytywny wizerunek jak najbardziej budować należy, nie dajmy zwieść się pozorom.

Zabrakło zaangażowania

Obserwuję blogi z potencjałem, których właścicielki zawijają manatki i po krótkim czasie (zbyt krótkim na zaistnienie na rynku)  udają się na etat, od czasu do czasu robiąc coś przy blogu. Niezależnie od tego, czy sprzedajesz roboty kuchenne, reklamy blogowe, czy produkt w postaci szkoleń, musisz być całkowicie zaangażowana w proces reklamowy, networking, poszukiwanie zleceń i oddawanie ich w terminie w najwyższej jakości. Traktując pracę marzeń jako mgliste wyobrażenie o szybkim sukcesie nieokupionym wysiłkiem, zawiedziesz się.

Trudności Cię zniechęcają

Trudności pojawią się już na wstępie i będą towarzyszyć na każdym etapie budowania biznesu, dopóki podnosisz się i idziesz dalej, dopóty przybliżasz się do swojego celu. Być może po drodze przyjdzie ci zmienić wstępne założenia. Jedyne, czego nie wolno ci zrobić to potknąć się i nie wstać lub upierać przy wizji, która nie zaskoczyła. Czyli z jednej strony daj sobie czas, by pomysł wypalił, z drugiej powiedz sobie uczciwie, że czas na zmiany.

Panicznie boisz się zmian

Prowadzenie własnego biznesu to nie jest działka, w której można się zasiedzieć lub przepuszczać ważne okazje koło nosa, tylko dlatego, że boimy się opuścić strefę komfortu psychicznego. Należy zachować aktywność w poszukiwaniu zleceń, otwartość umysłu w pojawiających się ofertach i odwagę, by robić coś nowego, także z innymi ludźmi.

Nie robisz sobie dobrze

Jesteś zmęczona siedzeniem w czterech ścianach lub Twoja to do list pęka w szwach, a poziom Twojej energii plasuje się na poziomie – battery depleted. Oczywiście, że masz prawo tak się poczuć, ale jeśli nie robisz nic, by to zmienić, wkrótce poczujesz się wypalona. Nie warto być Zosią Samosią, deleguj zadania i odpoczywaj. Na dłuższą metę nie można produktywnie i profesjonalnie robić czegoś, co nas wykańcza, dlatego dbaj o swoje potrzeby i pamiętaj, że praca, to tylko praca, poza nią też istnieje życie.

Marta Szyszko

Comments

comments