networking

Czego nauczyłam się o komunikacji marki od rekinów biznesu?

Nie idź na skróty

„Szkoda, że format większości polskich mediów zamiast tworzenia platform dialogu zakłada inicjowanie i podgrzewanie sporów, które mają budować oglądalność przez triki i wyciągane z kontekstu hasła. Unikam dołączania do ringu czy na pole ze słownym ping – pongiem, który niczego merytorycznie nie wnosi.”

Henryka Bochniarz – współtwórczyni Kongresu Kobiet, założycielka Konfederacji Lewiatan

Nie jestem zwolenniczką przemilczania trudnych tematów, wystawiania na światło dzienne tylko pozytywnych emocji, bo na życie składa się cały ich wachlarz. Bezwstydnie piszę o napotykanych trudnościach, a mimo to unikam negatywnej atmosfery. Neutralne, pozytywne treści dłużej szukają odbiorcy, generują mniej odsłon i nie odbijają się echem w statystykach. Ale sumiennie budowane zaufanie na merytorycznym i kulturalnym przekazie w końcu procentuje. Gdy moje dzieciaki dorwą się za jakiś czas do czytania blogów, wiem, że wstydu nie będzie.

Rób to do czego jesteś przekonana

„Najważniejszy jest wybór – cokolwiek robisz, rób to co chcesz, z czym się identyfikujesz. To jest definicja szczęścia, ale i wiarygodności. Marka osobista musi być zatem wiarygodna, a wiarygodni jesteśmy wtedy, gdy robimy coś, do czego jesteśmy przekonani. Nie ma tu mowy o jakimkolwiek udawaniu, sztucznej kreacji.”

Irena Eris – współwłaścicielka firmy Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris

Kiedy widzę jak znajoma prowadzi szkolenia rozwojowe z błyskiem w oku, myślę sobie, że potrzebowała sporo odwagi, by realizować śmiałe pomysły, odejść z etatu i postawić wszystko na kartę własnego biznesu, choć nie miała w tym doświadczenia, a jedynie pewność, że nie chce reszty życia spędzić na monotonnym stanowisku. Robienie czegoś, do czego nie jesteśmy przekonani, nawet za dobre pieniądze, jest po części utratą potencjału i odbieraniem sobie prawa do szczęścia. A to od razu widać – po wyrazie twarzy, sposobie w jaki się poruszamy, słychać w głosie. W taką pułapkę można wpaść także, prowadząc własny biznes. Korzystajmy z różnych rozwiązań i wycofujmy z tych, które nie chwyciły. Przenośmy zasoby czasowe i energetyczne do projektów, które zawładnęły naszym sercem. Skąd masz wiedzieć, czy jesteś do czegoś stworzona? Musisz tego spróbować, a to uczucie pojawi się lub nie. Choć znajomą uszczęśliwia prowadzenie szkoleń, ja podobny błysk w oku mam, gdy piszę w skupieniu przez kilka godzin tekst dla klienta. To co jest dobre dla innych, nie musi być dobre dla ciebie.

Niczego ani nikogo nie udawaj

„Człowiek biznesu w pewnym sensie jest stale na scenie. Od momentu, kiedy się decydujemy na wzięcie odpowiedzialności za pewną część rzeczywistości i chcemy do czegoś przekonać ludzi, to stale jesteśmy w centrum zainteresowania. Ta scena ma oczywiście różny format i rozmiar. Czasami mały, jak ten pokój, w którym siedzimy. (…) Dobre wystąpienie to pana zdaniem jakie? Emocjonalne. To znaczy, że mówię o rzeczach, które są dla mnie ważne.”

Piotr Voelkel- współwłaściciel Grupy Kapitałowej VOX

Z pasją można godzinami opowiadać o zdobieniu paznokci, wiem, bo ostatnio tworzyłam treści na stronę salonu urody klientki. Przekonała mnie na tyle, że po zakończeniu zlecenia zaczęłam polecać jej usługi swoim zaprzyjaźnionym sąsiadkom. Markę tworzysz nawet wtedy, gdy sam jesteś czyimś klientem. Doświadczeniem, pasją, zaangażowaniem przyciągasz swoich klientów. Tego nie robi się do 16 w dni powszednie.

Marta Szyszko

Na podstawie:

pwn.pl

pwn.pl

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments