pixabay.com

Czy warto posiadać kartę kredytową? Mini poradnik

Możliwość szybkiego i bezbolesnego dostępu do nadprogramowej gotówki kusi wielu przedsiębiorców, na przykład tych, którym nie udało im się w danym miesiącu zarobić na ZUS, którym klienci zwlekają z przelewami, a na domiar złego zepsuł się sprzęt niezbędny do pracy.

Choć sporo jest w sieci blogów, które doradzają w zakresie zmniejszania swojego zadłużenia i zachęcają do tego, by trzymać swoje finanse pod kontrolą, bo bardzo łatwo wpaść w spiralę zaciągania kredytów, warto spojrzeć na karty kredytowe obiektywnie.

Przede wszystkim należy zapoznać się z warunkami banku: opłatami i wymaganiami, jakie stawiają przed posiadaczami kart kredytowych. Warto też porównać oprocentowanie oferowane przez bank z innymi produktami, które ratują nas nadprogramową gotówką.

Jakie są zalety i wady posiadania karty kredytowej?

Zalety

– możliwość skorzystania z zastrzyku gotówki na nadzwyczajne potrzeby, takie jak ZUS, nowy sprzęt do pracy, inwestycja w start biznesu (towar, oprogramowanie, pozycjonowanie, etc.)

– w przypadku najtańszych kart kredytowych możesz zaciągnąć kredyt na 58  dni za darmo.

– elastyczność w zaciąganiu kredytu i jego spłacie. Jeśli nie potrzebujesz dodatkowych pieniędzy, to nie musisz po nie sięgać. Jeśli zdarzy się nadzwyczajna sytuacja, możesz korzystać z dodatkowych pieniędzy i spłacać taką kwotę, jaka będzie dla ciebie realna. Bank oczekuje spłaty minimalnej kwoty, która nie obciąży twojego budżetu, ale oczywiście możesz spłacać kredyt szybciej.

– spore wydatki możesz rozłożyć na niskooprocentowane raty.

– kartą kredytową możesz płacić zbliżeniowo, także za granicą.

– dokonując regularnych zakupów kartą kredytową na kwotę, jakiej wymaga bank, jesteś zwolniona z opłaty rocznej z tytułu jej posiadania.

– za zakupy w sklepach nie jest naliczana prowizja.

– masz całodobowy dostęp do rachunku przez telefon i Internet.

Wady

– opłaty za transakcje, np. wypłaty z bankomatów, przelewy, roczna opłata za kartę kredytową z tytułu jej posiadania, jeśli nie korzystasz regularnie z karty.

– musisz spełnić warunki banku o stałych przychodach, by wyrobić kartę kredytową, nie są to wygórowane wymagania, zarezerwowane dla krezusów, ale upewnij się, że twoje zarobki wystarczą (zwłaszcza, gdy dopiero rozkręcasz biznes i masz nieregularne przychody).

– jeśli nie spłacasz zadłużenia w terminie, bank nalicza odsetki za cały okres kredytowania.

– karta kredytowa wymaga wykupienia ubezpieczenia.

– im bardziej prestiżowa karta, tym większa opłata roczna z tytułu jej posiadania (jeśli nie korzysta się z niej na tyle często, na ile wymaga tego bank).

Reasumując, karta kredytowa to produkt dla osób zdyscyplinowanych, które mierzą siły na zamiary i nie popadają w manię wydawania, tylko dlatego, że pieniądze są na wyciągnięcie ręki.

Korzystacie z karty kredytowej? Jakie są wasze doświadczenia?

Informacje na temat kart kredytowych czerpałam ze strony: http://www.karta-kredytowa24.pl/

Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments

  • Nie, nigdy, przenigdy 😉 Ja mam taką zasadę, że nie wydaję pieniędzy, których nie mam. Tego się trzymam cały czas i to procentuje. Ale oczywiście dla każdego co innego. Na mnie od zawsze motywująco działała sytuacja, że sama muszę sobie zapracować, coś zrobić, aby mieć – wtedy jestem najbardziej kreatywna i skuteczna m.in. w zarządzaniu finansami i zarabianiu.

    • Ja nie korzystam z takiej karty, ale też nie mówię nigdy. Na pewno potraktuję taką możliwość jako ostateczność.

  • Nie korzystamy, bo szybko chyba mogłybyśmy się przyzwyczaić do życia ponad stan. Mam możliwość wykorzystania ,,dodatkowej” kasy? Kupię więc to, to i jeszcze to. Nie mając dostępu do karty kredytowej, wydaje nam się, że rozsądniej planujemy swoje wydatki, nie popadamy w niepotrzebne długi, a na upragniony przedmiot zbieramy pieniądze, może i dłużej, ale rozsądniej dysponujemy finansami.

    • Mi przychodzi do głowy tylko jedna sytuacja związana z kartą, która usprawiedliwiłaby takie rozwiązanie – np. komputer padł, bez niego nie mogę prowadzić biznesu, zarabiać pieniędzy, a nie mam gotówki na nowy. Co do ostrożności i nie wydawania kasy, której się nie ma, w pełni się zgadzam. Tyle pokus naokoło, a czasem lepiej przechodzić w znoszonej kurtce niż żyć ponad stan.

  • Karta kredytowa to zło wcielone tyle i kropka. Uczy wydawać nie swoje pieniądze i bardzo łatwo przyzwyczaić się do nich. Nie masz kasy nie kupujesz i tyle po prostu nie stać Cię na to. A jak nie masz rezerwy w gotówce to coś źle z Twoimi wydatkami. Po prostu źle gospodarujesz gotówką.