dropshipping

DROPSHIPPING – ZBIERAJ ZAMÓWIENIA, ZARABIAJ NA PROWIZJI

Słyszałaś już o dropshipingu? To forma biznesu online, która zdejmuje z Twoich barków znaczne ryzyko finansowe, które towarzyszy prowadzeniu sklepu z prawdziwego zdarzenia. Twoja rola ogranicza się do zbierania zamówień dla zaprzyjaźnionej hurtowni, prowizja za sprzedaż towaru to Twój zarobek. Za dostarczenie towaru klientowi odpowiada hurtownia.

Jak to działa?

Przedsiębiorca musi mieć kanał sprzedaży, czyli sklep online lub aukcje na Allegro. Transakcja odbywa się między właścicielem biznesu (który musi wystawić dokument sprzedaży), a klientem. Gotowe zamówienie przekazuje on hurtowni. W tym celu konieczne jest założenie działalności gospodarczej.

Zalety dropshippingu

Bezpieczeństwo finansowe

Płacisz za towar dopiero, kiedy klient go kupi – zmniejszasz koszty inwestycji w e-biznes, które w tym przypadku ograniczą się do rozreklamowania produktów i dotarcia do klientów..

Oszczędzasz czas

Twoim zadaniem jest przekazanie zamówienia hurtowni, która odpowiada za proces wysyłki.

Nie musisz wynajmować magazynu

Dropshipping to też oszczędność pieniędzy na magazynowanie, towar jest przechowywany w hurtowni.

Wady dropshippingu

Przedsiębiorca jest uzależniony od hurtowni, a więc jeśli partner opóźnia się z przesyłką lub wysyła wybrakowany towar, trudno zidentyfikować na jakim poziomie zaszła pomyłka, co może odbić negatywnie na opiniach o e-sklepie.

Jeśli hurtownia splajtuje, runie cały biznes, to z jednej strony bezpieczne podzielić odpowiedzialność finansową z hurtownią, z drugiej jak toniemy, to razem.

Dropshipping może więc stać się pierwszym krokiem do założenia własnego sklepu z prawdziwego zdarzenia.

Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments

  • Dropshipping to bardzo ciekawa alternatywa zwłaszcza dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z e-biznesem. Przynajmniej tak wygląda to z mojej perspektywy. Jak jednak napisałaś ma to swoje plusy i minusy. Najbardziej martwi mnie, że w tym modelu sprzedaży nie mam „namacalnego” dowodu, że przesyłka już wyszła z hurtowni. A wszelkie negatywne opinie będą spływać na sklep, nie hurtownie. To z kolei powoduje, że nie mamy do końca wpływu na budowanie opinii o biznesie wśród klientów, bo też nie mamy wpływu na cały obieg sprzedaży.