motivation

Im bardziej odpoczniesz, tym więcej zarobisz-jak dbam o odpowiedni poziom energii do pracy?

 Zarządzanie energią w zawodzie freelancera to podstawa. Mogę otrzymać propozycję marzeń, ale jeśli brakuje mi energii do działania, mam związane ręce. Pracuję w branży kreatywnej, gdzie cenione jest zaangażowanie i świeże spojrzenie. To z jednej strony gwarantuje wyzwania, dzięki którym się nie nudzę, ale też niesie ze sobą presję, której muszę sprostać. W biznesie jeśli czegoś nie zrobię, to nie będzie to zrobione. To naprawdę przerażające, z drugiej strony łatwo wpaść w drugą skrajność-nie odrywać się od zleceń.

W jednym z wywiadów usłyszałam zdanie: „Im bardziej odpoczniesz, tym więcej zarobisz.” Kiedyś szkoda mi było czasu na odpoczynek. Niskie stawki i stres w początkach prowadzenia działalności gospodarczej skłaniały mnie do pracy weekendami, po 18.00. Wiem, że takie tempo prędzej czy później trzeba odchorować. Ponadto, gdy byłam przemęczona, wydłużał się mój czas pracy, a produktywność spadała. Dlatego dbam nie tylko o dopływ nowych zleceń, ale też o energię do ich wykonania na najwyższym poziomie. Wtedy czerpię z prowadzenia firmy najwięcej satysfakcji, a moje życie nie kończy się na zarabianiu.

Jak dbam o odpowiedni poziom energii do pracy?

Rozwijam się, by podnieść stawkę godzinową

Rozwijam projekty, które na początku nie przynoszą żadnych zysków. Zamiast pracować więcej i dłużej, staram się to robić mądrzej. To oznacza rozwijanie blogów, nawet jeśli nikt tego ode mnie nie wymaga i spokojnie mogłabym poprzestać na zleceniach copywriterskich za niskie stawki. Dzięki blogom mam okazję zarobić na jednej kampanii tyle, co na pisaniu tekstów dla klientów przez bitych kilka dni. Staram się więc pracować za lepszą stawkę godzinową, bo to oznacza więcej energii oraz czasu na rozwijanie blogów i na ambitne zlecenia, które są lepiej płatne, ale wymagają researchu, zrobienia zdjęć, a także przesłania statystyk klientowi, więc nie mogą być sztuką dla sztuki.

Kiedy realizuję zadania wcześniej, robię sobie wolne

Zdarza mi się o wiele szybciej zrobić to, co zaplanowałam danego dnia. Jeśli roznosi mnie energia, by zrobić coś jeszcze, działam dalej, ale jeśli czuję, że energia jest na wyczerpaniu, korzystam z chwili wytchnienia. Łatwo w biznesie wpaść w pułapkę, że zawsze jest coś do zrobienia, a od tego już krok do wypalenia.

Nie pracuję po 18.00 (no chyba że pracuję…)

Kiedyś chciałam zamykać klapkę laptopa po 17.00. Im bardziej tego chciałam, tym bardziej korciło mnie, żeby jednak zajrzeć, z jakim odzewem spotykają się posty w mediach społecznościowych, czy nie ma nowych komentarzy ,maili (te przychodzą o naprawdę nieludzkich porach, kiedy Ci ludzie śpią?).  Potrzebuję czasu na reset od powiadomień i zwykle po 18.00 mam już tak dość siedzenia przed laptopem (choć swoją pracę uwielbiam!), że bez żalu oddaję się innym aktywnościom. Wyjątkiem od tej reguły jest nie realizowanie celów finansowych, które ostatnio podzieliłam na cele tygodniowe, a nie jak wcześniej na cel miesięczny. W takiej sytuacji robię kampanie na wczoraj, jak będę miała luksus odmawiania klientom, z pewnością z niego skorzystam, ale są okresy gdy tego luksusu zwyczajnie nie mam. Wbrew różnym hasłom, że każdy może odnieść sukces, ja przekonałam się, ile pracy za tym stoi i jak trzeba się „napocić”, by pieniądze na koncie się zgadzały.

Ćwiczę w domu

Sport wymaga koncentracji, wspiera kształtowanie się dobrych nawyków i wytrwałość oraz siłę woli. Pozwala rozruszać mięśnie, kręgosłup zmęczony pozycją siedzącą, pozbyć się stresów. W takim dresie nie tylko mogę pracować, ale przede wszystkim ćwiczyć:

https://www.sklep-presto.pl/adidas-dres-damski-co-energize-ts-szary-r-xs-ce9496-1575354/

Staram się przestrzegać zasady, by do pracy ubrać się schludnie, bo dzięki temu nie tylko czuję się zadbana, ale też mam lepszą motywację.

W moim niezbędniku do ćwiczeń w domu znajduje się mata do ćwiczeń, na której mogę trenować w rytm filmików na Youtube, ćwiczyć jogę lub medytować. Profesjonalne maty do ćwiczeń, które zapewniają dobrą przyczepność i nie rolują się, znajdziesz tu: https://www.sklep-presto.pl/fitness-i-silownia/fitness/maty-i-materace-gimnastyczne-1802/

 Spaceruję na świeżym powietrzu

Spacer po córkę do szkoły, do piekarni, wyjście z domu, przewietrzenie się pozwala mi na wszystko spojrzeć z dystansem i nabrać nowej energii do pracy.

Uciekam w weekend za miasto lub chociaż z domu

Czasem trudno oprzeć się pokusie, pozostając w domu w trakcie weekendu i nie pracować. Dlatego lubię wyrwać się z miasta, na przykład w góry. Wtedy najlepiej sprawdza się u mnie obuwie trekkingowe: https://www.sklep-presto.pl/obuwie-i-odziez/obuwie-dla-kobiet/obuwie-trekkingowe-damskie-1628/

Nie samą pracą człowiek żyje? To może o sobie powiedzieć tylko freelancer, który ma spory zapas na koncie. Jednak jeśli będziesz żyć tylko pracą, szybko dojdziesz do wniosku, że to nie ma sensu. Ja sama mam takie myśli zwłaszcza po wyczerpujących zleceniach, gdy czuję się wydrenowana. Niesamowitą dawką motywacji i nowych pokładów energii są wiadomości od czytelników, jednak to za mało, gdy przychodzi do płacenia ZUS-u. Dlatego w parze z nimi muszą iść zamówienia.

Marta Szyszko

Wpis we współpracy ze sklep-presto.pl

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments