jak linkować

Jak linkować, żeby Google nie dodał naszej strony do spamu?

Google zmienia swój algorytm na tyle często, by pozycjonerzy łamali sobie głowę na osiągnięciem dobrych wyników w wyszukiwarce. Co to oznacza dla blogera? Wymieniając się linkami z zaprzyjaźnionym blogiem lub publikując tekst ekspercki u kogoś, możemy uniknąć przestarzałych metod linkowania, które uniemożliwią nam osiągniecie wysokiego notowania w wyszukiwarce, a nawet mogą sprawić, że zostaniemy zbanowani przez surowego „wujka”. Jak linkować, by nie wylądować w spamie?

Najmniej skuteczne jest linkowanie konkretnej frazy, np. pisząc o butach na zimę dla dzieci, błędem jest linkować frazę – buty na zimę, za to bezpieczniej podlinkować całe zdanie, czyli otoczenie linku, np. zakup butów zimowych dla dziecka to zmora wielu rodziców.

Skuteczne okaże się też podlinkowanie całego adresu, z uwzględnieniem początku – http://

Można też linkować zdjęcia, zamiast fragmentu tekstu.

Naprzemiennie z linkami do follow, na których zależy reklamodawcom, powinniśmy stosować linki no follow. Google uzna nasze linki za bardziej naturalne, a nie takie, które mają na celu zwiększenie komuś/sobie pozycjonowania.

Google uważa za „nielegalne”…

Płatne systemy wymiany linków

Google dotkliwie ukarał zarówno wydawców, jak i reklamodawców, którzy odpłatnie publikowali linki na stronach. Firma Pro Link zawiesiła na jakiś czas działalność, a serwisy, blogi oraz strony www straciły budowany latami Page Rank.

Teksty reklamowe i gościnne, które linkują stronę klienta z atrybutem do follow. Legalne są atrybuty no follow. Co to oznacza? Jeśli publikujesz artykuł sponsorowany, nie może mieć atrybutu do follow.

Wymianę linków między blogerami: jeśli chcemy wzajemnie polecić swoją stronę, przez dodanie aktywnego linku do follow, możemy narazić się wujkowi Google.

Jak zmienić atrybut do follow na no follow?

Gdy przejdziemy w do edycji tekstu z wizualnego na tekstowy (pojawia się kod html), musimy zmienić początek linku. Przykładowy link do follow wygląda tak:

<a href=”niedoskonalamama.pl>wakacje</a>

Należy zamienić na:

<a rel=”nofollow” href=”niedoskonalamama.pl>wakacje</a>

Google wprowadza wiele zaostrzeń dla właścicieli serwisów i blogów. Sprostanie im może graniczyć z cudem, zwłaszcza dla osób, które linkują bezinteresownie i nie mają wiedzy z zakresu SEO. Oczywiście wszystkie te działania mają na celu zachęcenie do inwestowania w reklamy Google oraz zachęcenie właścicieli stron do publikowania wysokiej jakości treści, a nie tekstów stworzonych na potrzeby pozycjonowania.

Jeśli chcesz się przekonać jak zarabiać na AdSense, zapoznaj się z wywiadem: http://kobietawe-biznesie.pl/jak-zarabiac-na-blogach-tyle-co-na-etacie-wywiad-z-agnieszka-wyrzykowska/

Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments