pusta kartka papieru

Jak napisać tekst, który przyciągnie uwagę odbiorców?

Właściciele serwisów, blogów i portali po przeczytaniu tego tekstu, będą mogli postępować wedle „kodu”, który sprawi, że ich treści przyciągną uwagę odbiorców.

 Nie będzie to poradnik żerujący na ludzkim nieszczęściu i tragedii, zresztą okazuje się, że jeśli jakieś treści nie przyciągną nas dlatego, że umieramy z ciekawości lub wywołały w nas wściekłość, to te negatywne będziemy klikać rzadziej niż teksty o pozytywnym zabarwieniu. Ale od początku.

Wiarygodność, emocjonalne zaangażowanie odbiorcy, pozytywny wydźwięk

Odwołując się do doświadczeń antycznych mówców, tekst powinien bazować na emocjach, logice i etyce. Innymi słowy ma być wiarygodny, sensowny i wart czytania z perspektywy odbiorcy.

Istotny jest sam sposób w jaki emocje będą rozbudzone, popularny tekst wywoła ekscytację, ale o pozytywnym emocjonalnym zabarwieniu. Odnoszę wrażenie, że polskie media nie zdają sobie sprawy, że kolejny artykuł o wypadkach na drodze nie skłoni do klikania, a jedynie zniechęci do zaglądania na serwis.

Użyteczność i przydatność treści

Okazuje się ponadto, że chętnie dzielimy się treściami, które są pomocne, unikalne i przydatne dla określonej grupy docelowej, dlatego warto pisać teksty informacyjne, z których wiedza może przydać się w praktyce. Dzieje się tak dlatego, że powielając pewne treści, odbiorca chce wykazać się inteligencją i jednocześnie być pomocny w stosunku do osób, którym podsyła link.

Nie zapomnij o poczuciu humoru

Teksty, filmy i memy, które wywołały uśmiech na naszej twarzy, częściej będą „szerowane” od tych obojętnych lub wywołujących negatywne skojarzenia. Z tekstami jest chyba trochę tak, jak z ludźmi – chcemy otaczać się tymi, dzięki którym poprawia się nasze samopoczucie, którzy nas inspirują i po których nie wiemy czego się spodziewać, bo nieustannie zaskakują.

Tekst: Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments

  • Przydatny zbiór prostych zasad. Aczkolwiek bije z tego artykułu duża wiara w inteligentnego odbiorcę. Nei chcę być sceptyczny, ale czy na pewno najchętniej ludzie dzielą się treściami przydatnymi? Zdaje się, że najpopularniejsze są po prostu śmieszne obrazki, plotkarskie treści itp. Więc jeśli naszym celem byłaby tylko popularność to pewnie lepiej celować w takie „głupawe” treści. Oczywiscie co innego, gdy chcemy prowadzić wartośćiowego bloga i przy okazji zwracać uwagę, wtedy taki miks żartu, użyteczności i pozytywnych emocji jest z pewnością na miejscu.

    Poza tym myślę, że warto dodać jeszcze jeden punkt dotyczący samego kunsztu pisarskiego. Proste, „lekkie”, zrozumiałe zdania mogą sprawić, że nawet instrukcja obsługi suszarki będzie fascynującą lekturą;)

    • Kobieta w e-biznesie

      Jak najbardziej i częste odstępy między akapitami, banalne, ale prawdziwe…