IMGP2326

Jak przetrwać, gdy wszystko jest przeciwko tobie?

Za rok to, co dziś spędza sen z powiek, nie będzie miało najmniejszego znaczenia. Czarny scenariusz prawdopodobnie i tak się nie potwierdzi, więc odsuń powód stresu, nie psuj humoru sobie i bliskim (najczulszym barometrem i odzwierciedleniem twoich emocji są przede wszystkim dzieci). Złość i nerwy to kara na swoim zdrowiu za coś, na co miałaś ograniczony wpływ.

Mleko się rozlało? Nie płacz, energię przelej na działanie

Pamiętam jak przelałam podwójny ZUS, gdy to zobaczyłam, rozpłakałam się. Nie tylko chodziło o moje pieniądze, ale przede wszystkim o całą procedurę odkręcania pomyłki. Zamiast się ociągać, wykonałam telefon do banku. Okazało się, że operacja była dopiero zaplanowana i można było ją usunąć! Uff…

Prześpij się z tym

Mogłoby się zdawać, że bycie sobie szefem, niweluje stresujące sytuacje. A jednak szefami są twoi klienci, gdy tych brak, nie będziesz miała z czego opłacić swoich rachunków. Ostatnio ktoś trafił na mojego bloga po słowach kluczowych – złożyłam wypowiedzenie pod wpływem emocji. Ty nie rób nic pod wpływem emocji. Prześpij się z każdym problemem, ochłoń, spisz za i przeciw, spytaj samą siebie, na jakie kompromisy jesteś gotowa pójść. Dostosuj się do rynku albo zgiń.

Zajmij się czym innym

Poczta nie działa, poinformowałaś o tym pomoc techniczną, a twoja praca jest sparaliżowana? Nie rwij włosów z głowy, zrób to, co odkładałaś na wieczne potem, może chwilowa usterka będzie impulsem do wielkiego kroku naprzód? Nic tak nie pobudza kreatywności, jak odcięcie się od świata online.

Nie generalizuj

Unikaj sformułowań – nic mi dziś nie wychodzi, nigdy tego nie skończę, dlaczego dzieci chorują w najmniej odpowiednim momencie? Nie pozwól, by jednorazowa sytuacja odebrała ci radość, entuzjazm i cenną energię. Przywołaj powody do dumy, przypomnij sobie, dlaczego jesteś w tym punkcie i jak wspaniale w nim być. Może masz już wyrobioną markę i wreszcie nie zarzynasz się za ZUS? Możesz sobie pozwolić na spontaniczne przyjemności? Sam fakt, że w trakcie infekcji małolatów, możesz zostać z nimi w domu i dalej być kobietą aktywną zawodowo, to już spory sukces! Niech negatywy nie przesłonią ci pozytywów.

Zrób coś konstruktywnego ze swoją porażką – np. napisz nowy post

Porażki, błędy, trudne chwile, jeśli ich nie ma, to biznesu też nie ma, no po prostu pogódź się z tym, że są nieuniknione. Podziel się doświadczeniem z czytelnikami, wyciągnij wnioski na przyszłość, nie demonizuj mało znaczących spraw. Bo czy w perspektywie doświadczenia, które zdobyłaś, kontaktów, które budujesz latami, nowych umiejętności i nawyków, jakie wytrenowałaś, masz rozmieniać się na drobne przy pierwszej lepszej trudności? No nie!

Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments