zyski z bloga

Jak wycenić swoje usługi copywriterskie?

Jeśli od jakiegoś czasu działasz jako freelancerka, zapewne zastanawiasz się ile warta jest Twoja praca. Za godzinę pracy jeden copywriter policzy sobie 300 zł, inny 60 zł, jeszcze inny 20 zł. Duży rozdźwięk, prawda? Od czego zależy wartość Twojej pracy?

Doświadczenie czy wykształcenie?

Zacznijmy od podstaw – magister polonistyki ma już pierwszy argument, by żądać wysokiej stawki, ale czy samo wykształcenie znaczyłoby cokolwiek, gdyby nie talent, pasja i pracowitość oraz skuteczność na rynku pracy? Warto je mieć, ale liczy się tak naprawdę to, czy znalazły się osoby chętne na Twoje usługi. Zbieraj referencje od klientów, na przykład zakładając konto na Goldenline, nie będzie lepszej rekomendacji dla deklarowanych przez Ciebie umiejętności.

Marka

Działasz jako marka, czy pracujesz na własne nazwisko? Bo ja połączyłam jedno i drugie, w wąskich kręgach jestem znana jako blogerka, ale nazwa mojej firmy zawiera już nazwisko. Wyrobienie sobie marki wymaga czasu – spędzonego w Sieci, na nawiązywaniu kontaktów z klientami, ale też z innymi freelancerami, a w przypadku copywriterów ceniących się najwyżej, lat spędzonych na zdobywaniu doświadczenia w agencjach reklamowych.

Poczucie własnej wartości

To na ile siebie wyceniasz, zależy od Twojego poczucia własnej wartości. To mit, że jeśli podasz niską stawkę, będziesz mogła przebierać w klientach. Wręcz przeciwnie, zniechęcisz zleceniodawców, którym zależy na jakości, a sama staniesz się mrówką od czarnej roboty dla pozycjonerów.

Motywacja do pracy

Przy niskich stawkach motywacja do pracy będzie znikoma, zamiast cieszyć się życiem, ustalać priorytety, ugrzęźniesz pod zleceniami i ledwo wyciągniesz na ZUS. Oczywiście to ważne zachować rentowność, ale jeszcze ważniejsze jest zrobienie miejsca na klientów, którzy są gotowi zapłacić za Twoją pracę adekwatne do doświadczenia stawki. Nie należy stawiać na ilość, ale jakość swojej pracy. Odsiewaj słabo płatne zlecenia i wykaż się przy projektach, które stanowią dla Ciebie wyzwanie.

A teraz pozwolę sobie zacytować słowa, który mnie przekonały, że nie warto być osobą zaniżającą swoją wartość rynkową:

„To w jakich widełkach cenowych Ty czujesz się wygodnie w tym momencie – to Twoja bardzo indywidualna sprawa. Ale nie bój się, że jak powiesz stawkę, z którą czułabyś się dobrze (że zapracowałaś na te pieniądze) – to klient ucieknie. Jeśli ucieknie – to znaczy, że szuka czegoś innego, niż ty oferujesz za swój czas i wysiłek.” Ania Piwowarska Autentyczny Copywriting

Tekst: Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments