kobieta w e-biznesie

„Mierz wysoko. Działaj powoli.” Jak osiągać więcej w biznesie, nie stawiając wszystkiego na jedną kartę?

Ograniczanie, a nie dokładanie sobie aktywności jest kluczem do sukcesu

Przeciętność wynika ze skupiania się na zbyt wielu rzeczach na raz. Bycie bardzo zajętym jest tylko iluzją dążenia do sukcesu, ważne, by pracować nad kluczowymi sprawami, od których zależy poprawa twojej sytuacji. Aby dać sobie szansę na lepsze wyniki finansowe, trzeba robić mniej, by bardziej się to zaangażować. Trzeba odpoczywać częściej, by mieć do tego świeżą energię, tak tworzy się jakość. Ograniczanie, a nie dokładanie sobie aktywności jest kluczem do sukcesu. Im mniej rzeczy robisz, tym masz okazję robić je lepiej. Robiąc mniej, działasz bardziej świadomie.

 „Zdrowy rozsądek nakazuje nam zakładać, że chcąc zarabiać więcej, musimy ciężej pracować, ale to właśnie taka mentalność jest tym, co ogranicza twój potencjał dotyczący tego, co możesz osiągnąć w życiu. Zastanów się nad tym: ludzie, którzy zarabiają milion dolarów rocznie, wcale nie pracują dziesięć razy ciężej od tych osiągających roczne dochody na poziomie stu tysięcy dolarów. Tak naprawdę przedstawiciele tej pierwszej grupy czasami pracują mniej-ważne jest jednak to, że robią to inaczej. (…) Aby w pełni wykorzystać swoje możliwości, musisz dzielić swój czas tak, by zajmować się (…) rzeczami o znaczeniu strategicznym. Staniesz też przed koniecznością znalezienia sposobu na to, by skutecznie radzić sobie z mniej ważnymi zadaniami.” B. P. Moran, M. L. Lennington

Jesteś tak zajęta, ze nie masz czasu pomyśleć, co jest naprawdę ważne, działasz od przypadku do przypadku, od oferty klienta do oferty klienta, zamiast zakreślić jakąś długoterminową wizję i wyjść z inicjatywą. W ten sposób pozwalasz, by to inni decydowali, nad czym pracujesz, zamiast dać to, co w tobie najlepsze. Pozwalasz, by to okoliczności kształtowały twoją firmę, zamiast przejąć stery i wyjść z czymś stuprocentowo twoim.

 „Skupienie to nadrzędna kwestia. Jeżeli postawisz przed sobą zbyt wiele celów, z powodu nadmiaru priorytetów i taktyk, spadnie skuteczność twojego działania. (…) Musisz odrzucić niektóre rzeczy, by osiągnąć wielkość w tych dziedzinach, które liczą się najbardziej. (…) próba podjęcia zbyt wielu działań może sprawić, że zaczniesz się rozmieniać na drobne i stwierdzisz, iż plan cię przytłacza.” B. P. Moran, M. L. Lennington

Najpierw bądź kimś, potem oczekuj większych zysków

Reklamy są następstwem poziomu bloga. Zdjęć, treści, zaangażowania. Można mieć żal, że ktoś żyje ze swojej pasji, reklamuje hotele i wygrzewanie pupy to jego praca. Ale to on zebrał społeczność, podejmuje na co dzień ryzyko, czy będą chętni reklamodawcy, szlifuje swój warsztat, doskonali umiejętność robienia zdjęć, zastanawia się, czy przetrwa w tak niepewnym zawodzie. Najpierw musiał mnóstwo razy za darmo pokazać na ile go stać, nim ktoś pomyślał, że pasuje do jego marki. Najpierw został kimś, potem przyszły zyski. Pracuj nad jakością, a będziesz gotowa, kiedy nadarzy się okazja.

Rozkręcenie nowego źródła dochodu wymaga czasu, dlatego nie odcinaj się od tego, co aktualnie przynosi zyski

Chcesz wypuścić kurs online? Nie odcinaj się od dochodów z reklam blogowych. Jeśli stworzysz kurs, który nie okaże się sukcesem finansowym, nie stracisz dla nowego pomysłu wszystkiego, nad czym do tej pory pracowałaś. Chcesz napisać książkę? Zacznij od e-booka. Zanim zainwestujesz w oprogramowanie do sklepu internetowego, sprawdź, czy będą klienci. Możesz oferować sprzedaż e-booka drogą mailową, sprawdź, ile osób zapisze się na listę oczekujących, gotowych kupić go w przedsprzedaży. Stwórz e-book w formacie pdf. Wypróbuj rozwiązania, które nie generują kosztów i nie narażają cię na straty. Nie zakładaj natychmiastowego sukcesu i działaj tak, by nie pójść na dno, jeśli od pierwszej chwili klienci nie będą się do ciebie dobijać. Działalność gospodarczą załóż tuż przed wystawieniem pierwszej faktury.

„Oto niektóre z najczęściej spotykanych powodów upadku start-upów:

  • Budowanie produktu, który nie rozwiązuje problemu.

  • Przeznaczanie zbyt dużych środków na pozyskiwanie klientów kosztem nakładów na doskonalenie produktu.

  • Parcie naprzód bez pozyskiwania informacji zwrotnej od użytkowników.” Linda Rottenberg

Nie martw się, że coś nie jest wystarczająco profesjonalne, nim wypuścisz to na rynek.

„za sprawą crowdfundingu to, co sklecone naprędce, zyskuje nagle na atrakcyjności. Kiedyś start-upy starały się robić wrażenie profesjonalnych firm i dopracowanych projektów, dzisiaj ten trend się odwrócił-wiele początkujących firm stawia na „niechlujny” wizerunek. Na tak rozumianej niechlujności zależy nawet niektórym korporacjom.”  B. P. Moran, M. L. Lennington

Gdy już rozkręcisz firmę, miej odwagę odciąć się od pobocznych projektów

Jeśli działasz w pojedynkę, nie masz finansowego luzu w postaci poduszki finansowej, poboczne projekty mogą hamować rozwój tego, na czym najbardziej ci zależy. Po jakimś czasie (najczęściej kilku latach) przychodzi taki moment, by odciąć to, co było na chwilę, dopóki nie staniesz na nogi, a co często ciągnie się i ciągnie. Wtedy rozwiniesz skrzydła, zaczniesz pracować za wyższą stawkę godzinową, staniesz się specjalistką w swej dziedzinie. Jak pisałam we wcześniejszym poście, to specjalizacja prowadzi do dobrobytu. Świadomość, że zawsze możesz zrobić krok wstecz i wrócić do tego, co przynosi natychmiastowe zyski, ale mniej satysfakcji i niższe dochody, a także wiąże się z realizacją cudzych celów, budzi poczucie bezpieczeństwa.

„Henry Ford budował swój pierwszy samochód i jednocześnie pracował w elektrowni. W pierwszym roku, którego potrzebowałam na rozkręcenie działalności Endeavor, dorabiałam sobie na boku, pisząc wnioski o granty w imieniu innych organizacji. (…) brak gotowości rezygnacji z ubocznych projektów zamyka temat. (…) Jak podkreśla Bill Drayton (…) „Ludzie na ogół potrzebują na to trzech lat. (…) Muszą sprawdzić swój pomysł, dopracować go. Muszą (…) wygenerować ruch.” (…) Niechęć do ostatecznego przecięcia pępowiny ma często podłoże finansowe. Początkowo to zupełnie zrozumiałe. Zdecydowanie zgadzam się z przekonaniem, że na początku nie należy ryzykować wszystkiego. W pewnym momencie działalność jednak się rozkręca i zaczyna generować pierwsze przychody, a wtedy brak woli pełnego zaangażowania się w projekt staje się poważną przeszkodą. Nie da się zwiększyć skali działalności bez podjęcia dodatkowego ryzyka.” Linda Rottenberg

„Mierz wysoko. Działaj powoli.” Linda Rottenberg

Założyciel marki Nike osiągnął sukces dopiero 10 latach odkąd wpadł na jej pomysł, gdy postanowił całkiem poświęcić się temu projektowi. Bette Graham, która pracowała jako sekretarka, zanim wynalazła korektor (widząc, że malarz po popełnieniu błędu po prostu zamazywał go na biało, zamiast zaczynać pracę od nowa, jak ona miała to w zwyczaju), przez pierwsze 5 lat trzymała pomysł w tajemnicy. Potem realizowała go, łącząc z pracą etatową, a gdy została wyrzucona z pracy, podjęła decyzję, by całkowicie oddać się firmie. Spektakularne sukcesy w większości były poprzedzone latami godzenia innowacyjnych pomysłów z dbaniem o bieżące środki na życie. Zapewne też wątpliwościami, nabieraniem dojrzałości i gotowości. W pewnym momencie wymagały poświęcenia im całego czasu, ale na ogół wtedy, gdy rynek potwierdził zasadność projektów. Niektórzy prą naprzód bez uzyskania informacji zwrotnej z rynku, gdy nie są jeszcze gotowi.

„największym zagrożeniem dla sukcesu nie są złe produkty, złe projekty czy brak funduszy. Największą przeszkodą na drodze do wielkości jest przedwczesne porywanie się na nią. (…) przedsiębiorcy często przegrywają bitwę już na początku, ponieważ są w gorącej wodzie kąpani. (…) Nie przyspieszaj od zera do stu zbyt szybko. Mierz wysoko, ale działaj małymi krokami.” Linda Rottenberg

Z jednej strony ograniczanie się do pozyskiwania zleceń, nie pozwoli osiągnąć wielkości i dawać innym dokładnie tego, co najlepsze mamy do ofiarowania, z drugiej zbyt wczesne porzucanie rentownych działań może zaprzepaścić biznes, który miałby szansę zaistnieć po czasie. Niektórzy potrzebują aż 10 lat, by odnieść sukces, inni w tym czasie kręcą się w kółko, nie pracując za lepsze stawki, spełniając oczekiwania klientów, nie mając okazji zrealizować w pełni swojego potencjału, zamiast wyjść z inicjatywą i stopniowo budować swój autorski projekt. Rzadko jest tak, że odnosi się niespodziewany, ogromny sukces, często dojrzewał on i był budowany latami.

„Szybki sukces nie byłby możliwy bez powolnych początków.” Linda Rottenberg

„Wychodzimy z założenia, że przedsiębiorczość to coś wielkiego i przerażającego, wymagającego wielkiej odwagi i wiary, a jednocześnie nadzwyczajnej innowacyjności. W rzeczywistości istota przedsiębiorczości przedstawia się zgoła inaczej. (…) Chodzi o podejmowanie odważnych działań (…), jednakże poprzez szereg przemyślanych kroków, które zapobiegną destabilizacji twojego życia. Chodzi o to, by jednocześnie ryzyko podejmować i je ograniczać. Chodzi o realizację śmiałych marzeń poprzez rozważne działanie.” Linda Rottenberg

Marta Szyszko

na podstawie:

12-tygodniowy rokmid_szalony-czy_5344

Comments

comments