mobbing w pracy

Mobbing w pracy – jak sobie z nim radzić?

Myślicie, że freelancerka wolna jest od stresów i kontaktów z osobami, które krótko mówiąc, lubią wykorzystywać swoją pozycję, by zwyczajnie podciąć komuś skrzydła? Otóż nie! Jeśli zależy nam na płynności finansowej, powinnyśmy starać się wyznaczać granice, nim odpuścimy dany kontakt. Zwłaszcza jeśli praca jest fajna, ale kontakty z osobą, która pełni stanowisko administracyjne i brakuje jej umiejętności interpersonalnych, już nie.

Jak odróżnić mobbing w pracy od konstruktywnego rozwiązywania problemów?

– krytyka nacechowana jest informacjami z prywatnego życia, np.

„Wiem, że jest Pani copywriterką i blogerką i zauważyłam, jak wiele satysfakcji sprawia Pani ten zawód, co wyczytałam na Pani osobistych blogach. Publikowane tam teksty to promocja bycia niezależną kobietą, pracującą na własny rachunek, która jest panią swojego losu i portfela. U siebie ma Pani prawo zamieszczać to, na co ma Pani ochotę. W firmie xxxx niestety nie.”

Jakie znaczenie dla sprawy ma fakt, czym zajmuje się freelancer w swoim prywatnym czasie?

mobbing w pracy to:

upokarzanie

nieuzasadniona krytyka

obcinanie wynagrodzenia

pomniejszenia kompetencji

poniżanie

zastraszanie zwolnieniem z pracy

izolacja pracownika od zespołu

spekulacje za plecami

plotki

przypisywanie zadań niższych, niż wskazują kompetencje

 Tak naprawdę długo by wymieniać. Jeśli czujecie, że pracownik w firmie przekroczył pewne granice i nie jest w stanie w sposób konstruktywny przekazać uwag, zachowajcie wszystkie maile, strońcie od wdawania się w dyskusje, zastosujcie jeden z możliwych przekazów:

Podkreślam, że jako osoba pracująca na własny rachunek, współpracuję z Państwem jak równy z równym i obie strony powinny dołożyć wszelkich starań, by komunikacja przebiegała sprawnie, bo o ile ja wystawiam świadectwo własnej firmie, o tyle Pan/ Pani jest odpowiedzialna za wizerunek firmy, w której ktoś Pana/Panią zatrudnił i oczekuje profesjonalizmu.

Można odwołać się do certyfikatów danej firmy, na przykład RZETELNA FIRMA, który obliguje do traktowania pracowników i klientów z szacunkiem.

Posługiwanie się certyfikatem Rzetelnej Firmy, na który zasługują: „Ci przedsiębiorcy, którzy dbają o swoich pracowników, a swoich klientów traktują z szacunkiem” zobowiązuje do przestrzegania pewnych zasad, jestem niemiło zaskoczona sposobem traktowania mnie jako klientki i pracownika jednocześnie. Mam nadzieję, że był to incydent, a nie nowa polityka firmy xxxxx.

Możecie wystawić firmie ocenę na Goldenline – w dobie online każdemu powinno zależeć na tym, by na każdym szczeblu komunikacja odbywała się na poziomie, jeśli firmie daleko jest do profesjonalizmu, nie milczmy, bez tego nic się nie zmieni, a osoba, która rozwala zespół, dalej będzie gnębić i upokarzać innych.

Możecie poprosić o przesłanie korespondencji innej osobie z firmy i poprosić o odniesienie się do zarzutów, sposobu komunikacji. Łatwo jest kogoś gnębić zza biurka własnego komputera i czuć się bezkarnym, jeśli pracownik nie działa na korzyść firmy, inni powinni się o tym jak najszybciej dowiedzieć.

Na końcu słowa Coco Chanel, która twierdzi, że bez pewności siebie zakrawającej momentami o bezczelność, nie poprowadzimy dochodowego biznesu.

„Arogancja jest we wszystkim, co robię. Jest w moich gestach, surowości mojego głosu, w blasku mojego spojrzenia, w mojej udręczonej i ściągniętej twarzy.” 

Nie bójcie się posłużyć siłą i pewnością siebie, która zakrawa o arogancję, inaczej pozwolicie sobie wejść na głowę i stracicie całą satysfakcję z pracy. W przeciwieństwie do etatowego pracownika, jedno utracone zlecenie nie jest dla freelancera końcem świat, startując z takiej pozycji, walcząc o swoje, podejmujecie ryzyko kontorlowane, bo po co pracować w firmie, w której panuje niemiła atmosfera? Jednak nie oddawajcie walkowerem swojego zlecenia, niegrzeczne dziewczynki na ogół dostają to, czego chcą , a grzeczne dostają bęcki!

Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments