wywiad

Najbardziej wierni klienci to Ci, którzy pokładają w firmie i jej marce zaufanie

Skąd czerpałaś wiedzę, którą dzielisz się z Czytelnikami na blogach i ze swoimi kursantami?

Jeśli chodzi o mój blog lifestylowy Sen Mai http://www.senmai.pl to wiedzę czerpię tu oczywiście z życia codziennego, czy moich pasji. Zaś przy blogowo-marketingowym UP Kreatywny Marketing (http://urszula-phelep.com) szukam informacji, ucząc się regularnie i to od wielu lat na szkoleniach, czytając specjalistyczne książki zwiazany z tymi tematami oraz uczestnicząc w grupach biznesowych. Nie ukończyłam żadnej wyższej szkoły marketingu i zarządzania i chyba dzięki temu mam inne spojrzenie na te zagadnienia.

Urszula Phelep

Kto stworzył grafiki, które można podziwiać w newsletterze?

Wszystkie ilustracje tworzę sama.

Czym zawodowo zajmowałaś się wcześniej?

W przeszłości pracowałam jako księgowa, sekretarka, a aktualnie nadal jestem zatrudniona na pół etatu na uniwersytecie, w serwisie międzynarodowym, jako osoba odpowiedzialna za podania studentów wyjeżdżających na wymianę.

Co skłoniło Cię do zaangażowania się w e-biznes?

Od dawna marzyłam o własnej firmie, ale nie wiedziałam od czego zacząć. Dopiero po urodzeniu mego drugiego malucha, syna Miłosza, którego stan zdrowia wymagał i nadal wymaga wielu spotkań ze specjalistami, zmusił mnie do przemyślenia głębiej sprawy założenia swojego biznesu. To mnie zmotywowało: chciałam luźniejszych godzin pracy, braku szefa nad głową i tworzenia ciekawych projektów bez akceptacji sztabu ludzi, którzy i tak odmówią ich kreacji. W grę wchodził też aspekt finansowy – marzę, bowiem zawsze w dużym rozmiarze. Na dzień dzisiejszy moim głównym celem jest przede wszystkim pomoc kobietom w Polsce w tworzeniu swojego biznesu marzeń, uwierzeniu we własne siły i możliwości – a Internet, to w końcu największy międzynarodowy rynek, dający naprawdę ogromne możliwości i to za małe pieniądze (zwłaszcza na początku tworzenia bloga lub firmy).

Jakie błędy marketingowe popełniają początkujące blogerki?

Chyba najczęstszym błędem, jaki popełniają początkujące blogerki (z którego i ja sama nie zdawałam sobie również sprawy kilka lat temu), to brak komunikacji z czytelnikami, brak odpowiedzi na komentarze pod postami blogowymi, zero zaangażowania w stronę swojej publiki nie tylko na blogu ale i w mediach społecznościowych. Kiedy to zrozumieją, świat blogowy zaczyna otwierać się na nie.

Które darmowe formy marketingu internetowego szczególnie polecasz przedsiębiorcom?

Jedną z najlepszych form marketingu dla przedsiębiorczych osób jest prowadzenie bloga. Dziewczyny sprzedające swoje produkty uważają, że sklep z nimi całkowicie tu wystarczy. Bardzo mylą się. Jak pisałam powyżej (o blogerkach, ale dotyczy to także właścicielek sklepów), stały i regularny kontakt z klientem jest bardzo ważny. Inną z metodą jest korzystanie z mediów społecznościowych: Facebook, Twitter, Pinterest, czy Instagram, odpowiednio używane, tworzą w dzisiejszych czasach cuda!

A z płatnych narzędzi marketingowych, które uważasz za wartościowe?

Najbardziej wierni klienci to Ci, którzy pokładają w firmie i jej marce zaufanie, podążają za nią, sami promują jej produkty (wśród znajomych i rodziny, w mediach społecznościowych), bowiem wierzą w przekaz tej marki. Produkt, tak naprawdę, jest tu drugorzędną sprawą (choć oczywiście musi być dobry jakościowo!). Płatne reklamy na Facebooku to świetna sprawa – firma nie kupuje klienta, przedstawiając reklamą swoją markę lub produkt, ale dociera tym do większego grona osób.

W jakie elementy naszego internetowego wizerunku warto zainwestować, a które możemy zrobić sami?

Warto zainwestować w fotografa – profesjonalne zdjęcia wyróżnią blog lub firmę od całej reszty. Podobnie ma się sprawa z wyglądem strony internetowej i bloga.

Czy w firmie wszystko robisz sama, a może zlecasz pewne działania podwykonawcom, np. prowadzenie księgowości?

Aktualnie wszystko prowadzę sama, ale planuje znaleźć kogoś do pomocy w niedalekiej przyszłości.

Dziękuję za rozmowę!

rozmawiała: Marta Szyszko

Comments

comments