Agnieszka Grzelak

Początki vlogowania to ciężka praca za darmo i tylko szaleńcy się jej podejmują – wywiad z Agnieszką Grzelak

Gościem mojego dzisiejszego wywiadu jest Agnieszka Grzelak, której filmy na Youtube przekraczają milion wyświetleń. W kategorii beauty znajduje się w pierwszej piątce najbardziej wpływowych vlogerów w Polsce. Specjalnie dla Was znalazła chwilę, by uchylić rąbka tajemnicy, jak jej praca wygląda od kuchni.

Jak wyglądały Twoje początki na Youtube – skąd pomysł na założenie vloga?

Zaczynałam tak naprawdę od mojego portfolio makijażowego 🙂 Jestem wizażystką, więc na Youtube chciałam pokazywać moje prace 🙂 Potem zaczęłam wymyślać nowe rzeczy i teraz już jestem na maksa wkręcona w ten świat 😀

Kto jest Twoją grupą docelową?

Nie wiem 😀 ludzie tacy jak ja 😀 wychodzę z założenia, że to widz wybiera mnie, a nie ja jego. To ważne, bo kiedy potem spotykam ludzi, którzy mnie oglądają – często są bardzo podobni do mnie 🙂

Zaczynałaś od vloga o makijażu i urodzie, ale strzałem w dziesiątkę okazał się również vlog JAPANA zjadam, na którym testujesz japońskie zestawy z deserami. Jak na to wpadłaś?

 JAPANA zjadam to seria filmów, którą prowadzę na moim kanale Agnieszka Grzelak Vlog. Zaczęło się to od tego, że kiedyś dotarłam na kraniec internetu i zobaczyłam, że istnieje coś  takiego jak miniaturowe jedzenie z proszku. Mega się zajarałam, bo połączenie jedzenia i miniaturek to najlepsze co może być! Zrobiłam jeden zestaw i od razu mnie wciągnęło. To była miłość od pierwszego zjedzenia 😀 Prowadzę tę serię już ponad 2 lata! 😀

Kiedy zrodziła się Twoja pasja do japońskiej kultury?

Chyba właśnie od tych zestawów 🙂 i od tego czasu pochłaniam kolejne jej aspekty.

Na czym polega Twoja praca, oprócz regularnego dodawaniu nowych filmików?

Wszyscy myślą, że jutuber siada, włącza kamerę, nagrywa i potem wrzuca na YT. Nic bardziej mylnego, serio. To codzienna (bez świąt i niedziel) praca po 10-12h. To trochę jak prowadzenie własnej firmy, więc osoby, które mają z tym styczność, powinny wiedzieć o co chodzi 🙂

Virgin Mobile zaprosiło Cię do podjęcia wyzwania fanów, opowiedz o swojej podróży do Tokio. Byłaś zaskoczona propozycją? Kto nagrywał Twoje działania?

O tym mogłabym napisać esej 😛 a jak już mówiłam – czasu mam mało, a pracy dużo 😀 Także się streszczę 🙂 Propozycja nie do końca wyszła od samej firmy. To  były wspólne ustalenia, bo każdy chciał, żeby to wyszło jak najlepiej 🙂 ale przygoda była niesamowita i bardzo miło ją wspominam 🙂 To była moja pierwsza praca za granicą 😀 Nagrywał mnie mój bardzo dobry druh i właściciel firmy Shinobi Pictures – Adrian Brzeziński 🙂 Dzięki niemu, te długie godziny nagrań były o wiele przyjemniejsze. Świetnie się dogadujemy zarówno prywatnie jak i zawodowo.

Jak dokładnie (kampanie, wyświetlenia) i ile (np. za 1000 wyświetleń) można zarobić na Youtube?

Nie można tego jednoznacznie stwierdzić – co jutuber, to inne kwoty, warunki, itd. Niektórzy jutuberzy robią o tym filmy, niektórzy blogerzy piszą, ale zawsze są to kwoty pod konkretną osobę.

Po jakim czasie okazało się, że vlog to Twoje główne źródło dochodu?

W moim przypadku to było chyba po 1,5-2 latach prowadzenia dwóch kanałów. To ciężka praca za darmo i tylko szaleńcy się jej podejmują 😛

Czy miałaś kiedyś trudne momenty, chwile zwątpienia, czy inni odwodzili Cię od takiej ścieżki zawodowej?

Na szczęście jeszcze nie miałam, ale podobno każdego to czeka. Nie wiem jak sobie z tym poradzę, ale na szczęście rodzina mnie wspiera 🙂

Dziękuję za rozmowę!

Z Agnieszką Grzelak rozmawiała Marta Szyszko

Zajrzyjcie do Agi, chyba że już ją dobrze znacie:)

https://www.youtube.com/user/AgnieszkaGrzelakMUA

https://www.youtube.com/user/AgnieszkaGrzelakPriv

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments