elastyczność w biznesie

Nie potrzeba wiele, by zacząć, ale trzeba wytrwać, by osiągnąć wiele… Dlaczego elastyczność jest tak ważna w biznesie?

Rozpoczynając biznes, wychodzimy z jakąś wizją, a czasem skrupulatnie sporządzonym biznesplanem. Mamy na siebie jeden pomysł i jeśli ten scenariusz zawiedzie, ogłaszamy porażkę. Podczas gdy tak naprawdę jesteśmy dopiero na początku drogi i cała zabawa zaczyna się w momencie, gdy weryfikujemy swoje wyobrażenia w praktyce.

Chcieliśmy zacząć zarabiać po 6 miesiącach od założenia bloga, ale cel był osiągalny dopiero po roku. Niektórzy po zawaleniu terminu z biznesplanu myślą, że cel jest nieosiągalny i poddają się na tym etapie. Najpierw zaczynają kombinować, piszą rzadziej, a ostatecznie wycofują się, nim na dobre mogli wystartować.

Chcemy zarabiać 4 tysiące brutto w swoim biznesie, ale udaje nam się to dopiero po kilku latach, a nie na dzień dobry. Przesuwamy więc termin, by był osiągalny. Chcieliśmy zarabiać na jakimś produkcie, ale nikt nie chciał go kupić, za to po drodze zdobywamy feedback od czytelników i wiemy, czego im potrzeba, a następnie to dajemy. Pierwszy pomysł ląduje w koszu, na drugim zarabiamy. Zakładamy blog o tematyce parentingowej, ale to ten maleńki spontaniczny projekcik biznesowy napełnia nam kabzę na kilka miesięcy, za to główny projekt staje się drugorzędny.

„Należy wiedzieć, czego się chce, ale mieć elastyczne podejście do procesu osiągania swojego celu. Nie oczekuj, że wydarzenia będą przebiegały dokładnie tak jak byś tego chciał. Wtedy nie będziesz rozczarowany, gdy przebiegną one inaczej, a zazwyczaj tak się właśnie dzieje. (…) Wielu ludzi uważa, że świat i życie powinny układać się w jakiś szczególny sposób. Jeśli tak się nie dzieje, zamiast dopasować się i dostosować do sytuacji, stają się źli i sfrustrowani, próbując zmienić okoliczności zewnętrzne tak, aby dopasowały się do ich oczekiwań. ” Brian Tracy

Zamiast trwać w napięciu, czy twoja szczegółowa wizja przebiegu zdarzeń znajdzie potwierdzenie w rzeczywistości, przygotuj się, co zrobisz, jeśli tak się nie stanie.

Prawo prawdopodobieństwa

Zewsząd jesteśmy bombardowani historiami sukcesu. Media nie poświęcają uwagi biznesom, które upadły, przez co możemy wychodzić z błędnego założenia, że jesteśmy skazani na sukces. Nie jesteśmy.

„Gazety poświęcają więcej miejsca i uwagi start-upom, które zostały sprzedane za bilion dolarów, a mniej-setkom podobnych firm, które ogłosiły upadłość (…)-uczymy się zauważać sukces, a w rezultacie również prognozować go zbyt pochopnie.”

„Patrząc w przyszłość-stwórzcie więcej jej różnych wariantów. Nikt nie może przewidzieć ze stuprocentową pewnością, jak potoczy się los, ale jeżeli będziecie wyobrażać sobie przyszłość w większej liczbie wersji, jeśli będziecie zwracać uwagę, które założenia są pewne, a które-raczej wątpliwe, to wasze szanse na podejmowanie trafnych decyzji znacznie wzrosną.” Charles Duhigg

Czy z pojawiających trudności może wynikać coś dobrego?

Jeśli bierzesz się za prowadzenie biznesu, trudności musisz uznać za pewnik i część swojej rzeczywistości. To, że się pojawiły nie oznacza porażki, ani tego, że czas zawinąć żagle. Oznacza, że trzeba się wysilić i wykazać elastycznością.

Umiarkowane przeszkody mają też pozytywny aspekt-mogą pobudzić kreatywność:

„Dowiedziono, że niewielkie zakłócenie może nam pomóc uwolnić się ze szponów rutyny.” Charles Duhigg

Nie potrzeba wiele, by zacząć, ale trzeba wytrwać, by osiągnąć wiele….

Dużą zaletą e-biznesu jest to, że nie wymaga dużych środków na start, wymaga za to gotowości do podjęcia decyzji i przejęcia inicjatywy. Pierwsze posty możesz dodawać na darmowym WordPressie, a zdjęcia wykonywać smartfonem, zanim kupisz najbardziej wypasioną lustrzankę. Pierwsze logo wykonasz w darmowym programie graficznym, za budowanie społeczności w mediach społecznościowych też nie musisz płacić. Wiele kultowych pozycji biznesowych jest dostępnych w bibliotekach.

Możesz korzystać z darmowej wiedzy osób, które zaszły daleko. Nikt, kto odniósł sukces w biznesie, nie będzie trzymał tej wiedzy dla siebie, bo wie, że to nie kwestia dobrego szablonu (choć oczywiście aspekt wizualny ma znaczenie) lub jednego zrywu czy przypadku zadecydowała o osiągnięciach. Dlatego jedna rada nie ma takiej mocy, by za chwilę konkurencja zmiotła go z rynku. Wie, że tylko nieliczni przejdą tę wyboistą drogę, nie zniechęcą się pierwszymi trudnościami i że osoby, z którymi spotka się na rynku, w pełni na to zapracowały. Dzielenie się wiedzą nie wzbudza więc poczucia zagrożenia.

Zdarza mi się słyszeć od osób, które nie mają odwagi zacząć, że ja już mam kontakty, pozycję w Google, etc. To prawda, ale kiedy zaczynałam, nie miałam nic.

Marta Szyszko

Na podstawie:

Brian Tracy „Pocałuj tę żabę”, wyd. Mtbiznes

elastyczność w biznesie

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments