rawpixel-746018-unsplash

Jak pracować mądrze, a nie ciężko?

Dbaj o swój poziom energii

„Wszystkie ludzkie zachowania są rezultatem stanu, w jakim człowiek się znajduje.” Tony Robbins

Jeśli masz kiepski czas, obniżasz ceny, możesz otrzymać ofertę klienta, który jest gotowy cię docenić, ale ty stawiasz się od razu na przegranej pozycji. Nie pozwól, by niepowodzenia przyciągały coraz więcej niepowodzeń.

„Im większą będziesz wykazywał aktywność, tym więcej będziesz miał siły; im większą odczujesz moc, tym więcej jej wyzwolisz na rzecz jeszcze wspanialszych działań i bardziej pozytywnych stanów emocjonalnych.” Tony Robbins

Nawet jeśli od dawna nie dostałaś propozycji życia, wciąż możesz pracować w swoim biznesie nad tym, co cię pasjonuje, wyzwala twoja energię, buduje wartość w oczach reklamodawców i napawa cię dumą.

Pukaj do jak największej liczby drzwi

Ci, którzy proszą, często dostają to, na czym im zależy. Pukaj do jak największej liczby drzwi. Wzrosną twoje szanse, że ktoś otworzy, odpowie na maila, podejmie współpracę, udzieli wywiadu.

„Warunkiem dostatniego życia jest otwarcie sobie jak największej liczby dróg, pukanie do wielu drzwi, stosowanie rozmaitych sposobów, by rozwiązać problem.” Tony Robbins

Kto ma wybór, ten ma kontrolę nad sytuacją. Kto nie ma wyboru, desperacko walczy o przetrwanie.

„Kontrolę sprawuje ta jednostka, która ma największą możliwość wyboru.” Tony Robbins

Zmieniaj kierunek

Człowiek przyzwyczaja się do pewnych działań, ale ich nie weryfikuje, nie mierzy, nie zmienia. Zarabiamy za pewną usługę najlepsze stawki, ale więcej energii poświęcamy na zlecenia z mniejszym potencjałem, tylko dlatego, że kiedyś wyrobiliśmy taki nawyk. Przyszedł nam do głowy pomysł, ale nie mamy odwagi go zrealizować, bo wolimy trzymać się utartych ścieżek i robić to, co do tej pory, choć jest to niekorzystne. Pozwól sobie na autentyczność i zmianę kursu, przecież ty też się zmieniasz. Umówiłaś się ze sobą, że będziesz pisać na blogi z konkretną częstotliwością, ale nie wyrabiasz się, cierpi jakość tekstów, a szybsze tempo nie ma przełożenia na zarobki? Zmieniaj nieaktualne, nieprzynoszące zwrotu działania na nowe-spójne z tobą. Świat się nie zawali, jak nie wyrobisz się z publikacją w konkretny dzień tygodnia. Ważniejsza od regularności jest autentyczność i jakość.

„Czasami zmieniamy się, lecz nasze cele pozostają te same, gdyż nigdy nie znaleźliśmy czasu, żeby zastanowić się, czy nadal pragniemy tego samego. A więc systematycznie, co kilka miesięcy, musisz uaktualniać swoje zamiary.” Tony Robbins

Rób to, co ma znaczenie, a nie dużo

Na początku prowadzenia biznesu musimy bardzo dużo robić, by zbudować pozycję, przyciągnąć pierwszych klientów i odbiorców, ale z czasem możesz pozwolić sobie na refleksję i przemyślane działania, a firma się kręci, nawet jeśli są tygodnie, ze nie pompujesz w nią aż tyle energii.

Non stop pracujesz, by jeszcze więcej osiągnąć? Czasem zrobienie sobie jednego wolnego dnia, napompuje cię energią na cały tydzień, zwiększając i twój komfort, i produktywność. Wydaje się, że aby coś zmienić na lepsze, potrzebujemy dużej rzeczy, ale czasem warto zacząć od małej zmiany-tego jednego dnia na odpoczynek, by zobaczyć spore efekty.

„Thoreau pisze: „Prawdziwie sprawny pracownik nie zapycha całego dnia pracą, lecz wykonuje swoje zadania powoli i z namysłem, w spokoju i z radością. Pozwala sobie na odpoczynek w ciągu dnia. Traktuje poważnie tylko ziarno czasu, nie przejmując się plewami.” Pomyśl, jaka to piękna metafora: nie mylmy plew-tych wszystkich rekwizytów produktywności, takich jak zabieganie, pełny kalendarz albo błyskotliwa odpowiedź automatyczna w poczcie elektronicznej z ziarnem, czyli rzeczywistą istotą i sednem wykonywanej pracy. (…) W naszej kulturze obnosimy się umiejętnością funkcjonowania przy bardzo małej ilości snu jak z symbolem etyki pracy, zaciętości albo jakiejś innej cnoty, podczas gdy tak naprawdę jest ona przejawem całkowitego pomylenia priorytetów i braku szacunku dla samego siebie.” Maria Popova

Stawiaj na konkrety

Im bardziej abstrakcyjne i ogólne są pojęcia, którymi opisujesz to, co chcesz osiągnąć (pracować z pasją, kochać to, co się robi), tym mniejsze szanse, że uda ci się osiągnąć konkretne rezultaty. Twoje zarobki wynikają z liczb. Zadbaj więc o odsłony, pozycję w Google, grube ryby w portfolio, wymierne dowody, że warto z tobą współpracować.

„Przejdź od nieskonkretyzowanej materii do świata rzeczywistego. Nie można bowiem pracować z mglistą ogólnością, która istnieje tylko w czyimś umyśle. Można zajmować się jedynie światem istniejącym naprawdę. (…) gdy skupisz się na konkretach, możesz przejąć kontrolę nad sytuacją.” Tony Robbins

Jeśli coś przyszło lekko, nie oznacza, że jest bezwartościowe

Niektóre współprace wymagają mozolnej pracy, researchu, wielu maili z klientem, a inne, za lepsze pieniądze, robisz rach-ciach i gotowe. Wcale to nie oznacza, że są gorszej jakości, może trafił ci się temat, a może miałaś sporo energii, gdy przyszła propozycja? W biznesie nie ma znaczenia, ile godzin nad czymś spędziłaś, ale jaki przyniosło to efekt. Tekst, który napisał się sam pod wpływem spostrzeżeń i refleksji dotyczących jakiejś sytuacji, może mieć większa wartość merytoryczną, niż dziesiątki mądrych cytatów z bestsellerów, a trafna, niepozorna, poparta własnym doświadczeniem rada w nim zawarta, może przynieść większe korzyści odbiorcom, niż wzniosłe hasła motywacyjne, oderwane od ich rzeczywistości.

Twórz sobie okoliczności

Zawsze znajdzie się mnóstwo chętnych, by złapać zlecenie za niską stawkę, dlatego, że było podane na tacy. Znacznie trudniej się powstrzymać, poświęcić czas na coś, co wymaga czasu, koncentracji i nie od razu przyniesie zysk, wystawia nas na krytykę, niepewność, ale ta druga strategia pozwoli pracować za wyższe stawki w perspektywie długoterminowej. Często zaczynamy od tego, czego chcemy: zleceń, propozycji współprac, wysokich stawek, a powinniśmy zacząć od tego, co potrafimy, co już mamy na swoim koncie i dlaczego klient miałby wybrać właśnie nas.

Zajmuj się tym, co przynosi zyski

Czasem trudno sobie odpuścić. Załadować zdjęcie ze stocka, zamiast własnego, zrobić coś poprawnie, a nie wybitnie, w efekcie nie robiąc nic, choć było to potrzebne. Od czego tak naprawdę zależą twoje zarobki, a co jest dodatkową wartością, którą możesz zaproponować, jeśli starczy energii, czasu i sił? Dla mnie najważniejszym trzonem pracy jest tworzenie tekstów, nie social media, nie zdjęcia do wpisów. Nie zarabiam na odpowiadaniu na maile z propozycjami barteru lub tymi zatytułowanymi współpraca, które nie mają nic wspólnego z zarabianiem. Za parcie na szkło też nie spływają przelewy.

„Po co zadawać sobie trud i wyjaśniać, czemu ci coś nie odpowiada, kiedy ktoś, kto przychodzi do ciebie z propozycją, nie zadał go sobie, aby sprawdzić, czy możesz być zainteresowany?” Maria potrafiła kiedyś poświęcić cały dzień na odrzucanie niecelnych ofert w uprzejmy sposób. (…) Czy osoba, która się do ciebie zwraca poświeciła 10 minut na odrobienie zadania domowego? Czy zwraca uwagę na szczegóły? Jeżeli nie, nie zachęcaj jej do pogłębiania niekompetencji, nagradzając ją własną uwagą. Kto się nie stara na początku, nie będzie się starał i później. CZASEM NAJLEPSZĄ ODMOWĄ JEST BRAK ODPOWIEDZI. (…) Oliver Sacks miał zwyczaj wieszać na ścianie koło biurka kartkę z dużym napisem NIE!. Miało mu to przypominać o konieczności odrzucania zaproszeń, które zabierały mu czas potrzebny na pisanie.

(…)

Choć twoja babcia pewnie będzie dumna, jeśli pojawisz się w CNN przez dwie minuty, to jeżeli przygotowania i podróż zajmą ci 20 godzin, w czasie których nie będziesz mógł pisać i w ostatecznym rozrachunku nie będziesz zadowolony z efektu, być może nie warto tego robić. Często myślę, że paradoks polega na tym, iż przyjmowanie zaproszeń od mediów odbywa się kosztem jakości pracy, z powodu której cię zapraszają, a to ją zawsze trzeba stawiać na pierwszym miejscu.” Tim Ferris

Marta Szyszko

na podstawie:

narzędzia tytanówokladka_Nasza_moc_bez_granic_duza

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments