IMG_20170603_153008_431

Jak robić profesjonalne zdjęcia na blogi? Poradnik dla właścicieli lustrzanek

Z jednej strony namawiam Was, by podczas działań w social media pozwolić sobie na spontaniczność. Z drugiej, jeśli posiadasz cyfrową lustrzankę, warto wiedzieć, jak się z nią obchodzić nie tylko w trybie automatycznym. Dziś wyjaśniam dwa pojęcia (czas migawki, głębia ostrości), które pozwolą Ci zrozumieć, jak robić jeszcze lepsze zdjęcia, np. produktu wysłanego przez reklamodawcę lub siebie podczas jego testowania.

Czas migawki

Na lustrzance oznaczony jako TV w trybie manualnym (ręcznym) lub action mode (tryb akcji)

„Ustalony czas, na który otwiera się przysłona aparatu, aby wpuścić światło i pozwolić na naświetlenie obrazu. (…) Czas migawki decyduje o tym, jak na zdjęciu zostanie zarejestrowany ruch.” Lanola Kathleen Stole

Krótki czas migawki pozwala złapać obiekt w ruchu i nie stracić przy tym ostrości.

Długi czas przyciemnia kompozycję, pojawia się efekt rozmycia fotografowanego obiektu, najlepiej fotografować wtedy w miejscach, w których masz dużo światła.

„Czy chcę mieć na tym zdjęciu wyrazisty obraz spadających kropel deszczu, czy też raczej wolę, by deszcz rozmył się w miękkie pasma, niczym nitki waty cukrowej”? Możemy osiągnąć oba efekty. Ustawiając krótki czas migawki „zamrozimy” spadające krople w powietrzu, a wydłużając czas migawki, zmienimy je w rozmyte smugi.” Lanola Kathleen Stole

Głębia ostrości

Liczba przysłony – wysoka lub niska w zależności od tego, czy chcemy, by tło za obiektem było ostre czy rozmazane. Na aparacie oznaczona jako landscape mode (do fotografowania pejzażu) – w tym trybie tło będzie ostre.

Głębia ostrości pozwoli nam rozmyć tło fotografowanego obiektu. Przydaje się to, gdy nie chcemy pokazać detali za plecami fotografowanej osoby lub, gdy zależy nam na artystycznym efekcie. Z drugiej strony możemy wyostrzyć nie tylko fotografowany obiekt, ale całe otoczenie. Głębię ostrości możemy ustawić, wybierając liczbę przysłony, oznaczonej na aparacie jako f/8. Wtedy uzyskamy ostrość całej kompozycji.

Jeśli chcemy rozmyć otoczenie za fotografowanym obiektem, należy ustawić niską liczbę przysłony, np. f/2,4.

Zaletą cyfrowych lustrzanek jest to, że uchwycą rozproszone od konarów drzew  światło, które tworzy cienie. Również uchwycimy paski od żaluzji z cieni, które mogą bardzo ożywić banalną kompozycję.

Fotografia reportażowa i autentyczność

Lustrzanki cyfrowe sprawdzą się przede wszystkim w fotografii koncepcyjnej, gdy mamy zaplanowaną sesję, ustawione obiekty, dobrze doświetlone miejsce.

„Za tego typu obrazami z reguły ukrywa się jakieś szczególne znaczenie, często cała historia. Ponieważ zadaniem zdjęć koncepcyjnych nie jest dokumentowanie żadnych rzeczywistych zdarzeń, ani chwil w czasie (…) trzeba włożyć wiele wysiłku w przygotowanie scenerii i w samą realizację projektu.” Lanola Kathleen Stole

Jednak fotografia budząca najwięcej emocji, za sprawą swej autentyczności, to fotografia reportażowa. Czyli niezaplanowana, spontaniczna. Wtedy warto skorzystać z aparatu, który zawsze mamy przy sobie – w swoim telefonie, bo okazja może się nie powtórzyć, a moment będzie nie do odtworzenia.

„Autentyczne jest to, co robimy, gdy nikt nie patrzy. Jeśli uda się to uchwycić, otworzymy widzom okno na prawdziwe życie, niezafałszowane przez onieśmielenie czy potrzebę pokazania się z najlepszej strony.” Lanola Kathleen Stole

Dlatego to nie zdjęcia siedzących na sztywno blogerek, patrzących do obiektywu z wymuszonym uśmiechem, zdobywają najwięcej lajków. Najbardziej wyróżnią nas fotografie złapane ukradkiem, gdy opada kosmyk włosa na twarz, gdy spoglądamy w bok. Blogerki modowe kosztuje wiele wysiłku, by pozowane zdjęcia wyglądały na złapane w locie, od niechcenia.

„Czy rozwiniesz opowieść, włączając w obraz elementy otoczenia, czy przeciwnie, skoncentrujesz się na samym obiekcie, jego postaci lub twarzy?” Lanola Kathleen Stole

W ubiegły weekend miałam okazję być na ślubie i weselu. Nie w głowie było mi wtedy dźwiganie lustrzanki, miałam dosłownie chwilę na zrobienie sobie zdjęcia po mszy, a przed złożeniem życzeń (w końcu nie był to mój dzień, ale szkoda nie korzystać po godzinnych przygotowaniach, nieczęsto można mnie spotkać w tak odświętnej odsłonie), użyłam aparatu z telefonu, ale jestem zadowolona z efektów.

„Jeśli chodzi o zdjęcia autentyczne, reportażowe, to najlepszym narzędziem do ich robienia jest ten aparat, który masz przy sobie. Nigdy nie wiadomo, kiedy nadejdzie właściwy moment, więc zawsze bądź gotów. (…) musisz mieć przy sobie aparat, gdy zdarzy się okazja.” Lanola Kathleen Stole

Emocje podniosłej lub wyjątkowej chwili i cała oprawa mogą być nie do odtworzenia, dlatego nie bójmy się najprostszych rozwiązań.

kobieta w e biznesie

Marta Szyszko

na podstawie:

Lanola Kathleen Stole „Fotografowanie dzieciństwa”, wyd. Helion

fotografowanie dzieciństwa

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments

  • Wiadomo, każda z nas chce wyglądać jak najlepiej się da na zdjęciach:) Znajomość podstawowych funkcji aparatu nigdy nie zaszkodzi, a może pomóc:)