video marketing

Siła video marketingu – emocje, akcja, zaangażowanie

Jeśli myślisz, że zabawne lub wzruszające filmiki, pojawiające się co jakiś czas w mediach społecznościowych, to kwestia przypadku, jesteś w błędzie. Otóż jest to kolejna forma promocji, w którą z coraz większym entuzjazmem angażują się spore marki. Jest ona korzystna zarówno dla blogera, jak i reklamodawcy. W czym tkwi fenomen wideo marketingu?

Akcja

Filmiki, których sponsorem jest pewna marka, bazują na naszych emocjach – wzruszają lub rozbawiają do łez, ale przede wszystkim pobudzają ciekawość. Skoro kolejne osoby z największym przekonaniem udostępniają u siebie filmik, nie ma bata, my z pewnością też go obejrzymy, a jeśli nie zawiedzie naszych oczekiwań, podamy dalej. Chyba każdy pamięta kampanię, w której dorośli tańczyli przed lustrem, a odbiciem byli oni w pampersach sprzed lat, ręka do góry, kto pamięta sponsora tej akcji? 🙂

Sponsor nie opowiada o marce

W wideo marketingu nie ma nudnego ględzenia na temat marki i produktów, autorzy takich akcji dobrze wiedzą, że treści marketingowe powinny być tłem, a nie bohaterem głównym, tylko wtedy nie będą zniechęcać do odsłon, a nasze zaufanie i sympatia do marki wzrośnie. Tym różni się video marketing od reklam telewizyjnych, choć i te przechodzą metamorfozę i czasem są ciekawsze od serialu, czy filmu.

Filmik o sobie

Jeśli zdecydujesz się na promowanie swojej marki za pośrednictwem video marketingu, będziesz miała przewagę nad innymi. W Polsce to wciąż nisza, na którą porywa się niewiele osób. Wideo o sobie możesz zamieścić w dziale współpraca. Nakręcenie filmiku z produktem w tle, to również niecodzienna oferta dla reklamodawcy. A może pokusisz się o własny kanał na youtube wzorem Marie Forleo, która reklamuje w ten sposób swoją rozchwytywaną B – School?

Oszczędność czasu odbiorcy

Dobrze zmontowany filmik w krótkim czasie przekaże kluczowe informacje, jest atrakcyjniejszy niż, choćby oferta w pdfie. Dlatego przyda się jako urozmaicenie kursu online lub zastąpi ofertę wysłaną w odpowiedzi na mail od reklamodawcy.

To, że nie wiesz jak nakręcić i zmontować taki film, nie znaczy, że masz zamknąć się na video marketing zlecony przez agencję reklamową. A może warto zainwestować w pasjonata, który zajmie się filmem od strony technicznej?

Moje doświadczenia z video marketingiem są bardzo pozytywne. To lubiana, nieinwazyjna forma reklamy, komentowana i czytana z równą chęcią, co pozostałe artykuły, mimo oznaczenia video sponsorowane.

Która z Was umiałaby nakręcić i zmontować video? A może macie swoje kanały na youtube, poproszę o linki 🙂

Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments