Businessman on blurred background holding sales icons in his hand 3D rendering

Tradycyjna promocja. Czy to jeszcze ma sens?

Prowadzenie własnej firmy to spore wyzwanie. Na każdym kroku wymaga od nas poświęcenia, mądrości i sprytu oraz, co nie mniej ważne, inwestycji. Jednym z najbardziej kosztownych aspektów jest promocja, na którą zwykle wydajemy sporo pieniędzy. Nic dziwnego – bez reklamy nie utrzyma się żaden biznes. Niezależnie od tego, czy oferujemy usługi, czy sprzedajemy produkty, musimy zrobić wszystko, by jak najwięcej osób zainteresowało się naszą działalnością i zechciało inwestować w ofertę.

Dzień po dniu z kalendarzem

Jedną z najbardziej sprawdzonych metod promocji są gadżety firmowe, które rozdajemy naszym klientom oraz potencjalnym, nowym nabywcom. To doskonały sposób na sprawienie miłego prezentu kontrahentowi i rozpowszechnianie profilu swojego biznesu w nowych miejscach. Ogromną popularnością cieszą się kalendarze jednodzielne, które można przygotować wedle własnych zasad i projektu. Wręczane w ramach upominku stają się świetną reklamą usług i produktów. Najczęściej zawisają bowiem w siedzibach klientów, do których przychodzą coraz to nowi ludzie. Mają tym samym szanse dowiedzieć się o istnieniu naszego przedsiębiorstwa, o tym, jakie produkty lub usługi są w jego portfolio i, wreszcie, uzyskać możliwość kontaktu. A to prosta droga do zyskania nowej widowni oraz, co za tym idzie, potencjalnych nabywców i inwestorów. Kalendarze jednodzielne są stosunkowo niewielkie, dzięki czemu można je umieścić w dowolnym, nawet najbardziej nieoczekiwanym punkcie.

Nieśmiertelna ulotka

Wygodną formą tradycyjnej reklamy jest też także nieśmiertelna ulotka. Ma tę przewagę nad innymi gadżetami, że może dotrzeć dosłownie wszędzie. A to dlatego, że jest niewielka, mobilna, można ją przekazywać z rąk do rąk i spełnia swoje zadanie przy różnych biznesach. Chętnie korzystają z niej m.in. restauratorzy, którzy cenią ulotki za dużo miejsca reklamowego. Można tutaj nie tylko wypisać szczegółowe menu, ale również poinformować o promocjach czy umieścić zachęcające zdjęcia lokalu.

Nieco inną formą ulotki jest także naklejka. Jej żywot jest jeszcze dłuższy – przymocowana do szyby może przez wiele miesięcy zachęcać potencjalnych klientów do skorzystania z naszych produktów lub usług. Dzięki temu długiemu działaniu jest również znacznie bardziej ekologiczna, bo nie wymaga częstych wymian i kolejnych dodruków.

Dopasować język

Wszystkie te formy promocji nazywamy tradycyjnymi. A to dlatego, że funkcjonują od lat i zdążyły wyrobić sobie niemałą renomę. W przeciwieństwie do reklamy internetowej, ulotki czy kalendarze jednodzielne trafią tak do młodych, jak i starszych odbiorców, co pozwala na urozmaicenie przekazu i poszerzenie grupy odbiorców. Co ciekawe, sprawdzą się nie tylko przy tradycyjnych biznesach, ale również tam, gdzie potencjalnym klientem jest młody człowiek. Tutaj szczególną rolę odgrywają vlepki, czyli naklejki uliczne, które często można spotkać na słupach i innych elementach infrastruktury miejskiej. Niezależnie od tego, którą z tych metod wybierzemy, pamiętajmy, żeby dostosować język i stylistykę do wieku i zainteresowań osób, do których chcemy trafić.

Comments

comments