DSC_0369

Żeby mi się chciało tak, jak mi się nie chce… Mity na temat motywacji

„W czasach takich orędowników pozytywnego myślenia, jak Tony Robbins czy Napoleon Hill, wydawać by się mogło, że jedyną skuteczną motywacją jest ta o sile elektrowni, nieokiełznanego płomienia czy rozpędzonej ciężarówki-której większość ludzi nie posiada.” Michael Pantalon

Mity na temat motywacji, które powstrzymują cię przed działaniem

Mit 1 Muszę działać z dużą pompą

Motywacja to nie musi być płomień, na początek wystarczy iskierka. Jeśli stawiamy przed sobą duże wymagania i oczekiwania, wystawiamy się na silną presję, może się okazać, że nie podejmiemy żadnego działania. Nie musisz działać z dużą energią, by zabrać się za pewne sprawy, nie musisz być nawet zachwycona, że coś trzeba zrobić, by podjąć działanie. To nie energia jaką posiadamy, nie entuzjazm, który szybko potrafi opaść, ale działania, które wykonujemy, decydują o tym, czy posuwamy się do przodu. Jeśli brakuje ci energii i motywacji , a obowiązki czekają, działaj po najmniejszej linii oporu i czekaj na lepszy czas, zamiast rezygnować.

„To nie tylko optymistyczne stwierdzenie: wiele badań potwierdza, że ludzie posiadający bardzo różne pokłady motywacji są w stanie dokonać niebywałych zmian. Kiedy ktoś określa stopień swojej motywacji na skali od 1 do 10, można pomyśleć, że „dziesiątki” podejmą działanie chętniej niż „dwójki”. Niekoniecznie! W rzeczywistości wiele moich badań pokazało, że osoby, które dokonały znaczących zmian w swoim życiu, plasowały się na całej rozpiętości kontinuum skali motywacji, nie tylko na najwyższym jej końcu.” Michael Pantalon

Mit 2 Muszę być pełna pozytywnego nastawienia i energii, by działać

Nie musisz cieszyć się z każdego obowiązku. Radość i satysfakcja mogą przyjść, gdy już zobaczysz efekty.

„Nie musisz być radosny ani pozytywnie nastawiony. Zarówno ty, jak i twój rozmówca możecie być neutralni, smutni, sfrustrowani, zmęczeni, a nawet poirytowani. To, że ktoś jest już wystarczająco zmotywowany, nie oznacza, że musi być z tego powodu radosny! Największe postępy w rozmowach następowały wtedy, gdy czułem złość, zniechęcenie czy frustrację (…). Rozpoznanie dysonansu poznawczego-rozdźwięku pomiędzy tym, co o sobie mówimy, a tym, co rzeczywiście robimy-często nas frustruje lub irytuje. To są jednak konstruktywne uczucia, które mogą nas zachęcić do zmiany.” Michael Pantalon

Motywacją, by przestać zabierać się za coś godzinami, może być chęć, by mieć coś już za sobą. „Nie poświęcę temu nawet minuty dłużej niż to konieczne!” Nie zawsze działamy pod wpływem pozytywnych emocji.

Co pomaga podjąć działanie? Metoda 6 kroków wg Michaela Pantalona

Według  tego terapeuty i trenera motywacji możemy pobudzić swoje chęci do działania, odwołując się do motywacji wewnętrznej, przechodząc przed 6-stopniowy proces budzenia motywacji.

Etap 1 „Dlaczego mógłbyś dokonać zmiany?”

„Co dobrego mogłoby wyniknąć dla ciebie z tego zachowania?”

Znajdź swoje dlaczego. Bardzo często próbujemy motywować się, myśląc o negatywnych konsekwencjach niepodjęcia działania. Jeśli analizujemy, dlaczego nie poodejmujemy działania, wzrasta poczucie trudu i maleją szanse, że się za nie zabierzemy. Znacznie lepiej pomyśleć o korzyściach i powodach, dla których w ogóle dana czynność jest na naszej liście. Dzięki tej metodzie wykreślisz też to, co zbędne.

„(…)samo myślenie o tym, dlaczego można chcieć coś zrobić, może sprawić, że chęć wzrasta.” (Michael Pantalon)

Etap 2 „Na skali od 1 do 10, w jakim stopniu jestem gotowy, aby podjąć działanie?”

„Choć może się to wydawać sprzeczne z intuicją, poziom motywacji danej osoby nie ma prawie nic wspólnego z jej faktycznym zachowaniem. Ludzie, którzy oceniają się na poziomie 2, idą i działają, podczas gdy osoby osoby określające swoją motywację na 10, często nie podejmują działania.” (Michael Pantalon)

Etap 3 „Dlaczego nie wybrałem mniejszej liczby?” 

Warto skupić się na tym, dlaczego naszą motywację oceniamy przykładowo na 3, a nie na 2 (na 10-stopniowej skali), bo tam drzemią powody, dla których choć odrobinę chcemy to zrobić.

„Zmianę wywoła nie liczba, ale proces myślenia zainspirowany pytaniem.”

„Większość osób, nawet jeśli jest niechętna czemuś, ma w sobie przynajmniej odrobinę woli, aby podjąć działanie.” (Michael Pantalon)

Trzy pierwsze etapy służą potwierdzeniu, że drzemie w tobie motywacja wewnętrzna do wykonania zadania.

Etap 4 „Wyobraź sobie, że nastąpiła zmiana. Jakie byłyby jej pozytywne skutki?”

Dzięki temu pytaniu oddalasz trud związany z dążeniem do celu, przeszkody, które mogą wydać ci się nie do pokonania i wzbudzasz w sobie pozytywne emocje, dla których warto chociaż spróbować. Np. Jeśli podejmę się ambitnego zadania, nauczę się czegoś cenionego na rynku, będę mogła pracować za wyższe stawki, będę przygotowana, gdy pojawi się okazja.

Etap 5 „Dlaczego te skutki są dla ciebie ważne?” 

Będę mogła dłużej spać i wcześniej zamknąć laptop, więcej czasu spędzić z rodziną, zarobię na fajny wyjazd lub po prostu wypełnię swoje zobowiązania w terminie.

Etap 6 „Jaki jest następny krok, jeśli takowy istnieje?”

Na tym etapie zobowiązujesz się do konkretnych zachowań, które przybliżą cię do celu, np. stwarzasz plan i określasz termin, w którym wykonasz pierwszy krok. Lepiej zacząć od małych zmian, niż obiecać sobie za dużo i się zniechęcić.

Sprzymierzeńcy motywacji

Wykonaj mały krok, który nie wymaga wysiłku

„Ludzie nie chcą podejmować działania, które uważają za trudne.” Michael Pantalon

  • Jeśli rozważasz rozpoczęcie studiów, możesz zapoznać się z programem wybranej uczelni w sieci.
  • Jeśli masz zapisać się do dentysty, zacznij od znalezienia wizytówki i połóż ją na biurku.
  • Jeśli masz opublikować ogłoszenie w sieci, zacznij od zajęcia się jakimś niedużym fragmentem jego treści, znajdź gotowy szablon, by jak najbardziej ułatwić sobie zadanie.
  • Napisz tylko pierwsze zdanie artykułu na blog, wynotuj jeden cytat, stwórz akapit.

Wkrótce może się okazać, że za chwilę będzie po krzyku i wykonasz czynność odkładaną na potem niemal bezwiednie, przy okazji.

„(…) kto nie poradziłby sobie z ograniczeniami tak niewielkimi, że można ich nawet nie zauważyć? Dużo częściej mamy do czynienia z niewielką motywacją, z wątłymi jej iskierkami, nie zaś z gigantycznym płomieniem. Jednak ta mała iskierka może w zupełności wystarczyć, aby wykonać jakieś zadanie. A to dlatego, że-jak mówi chińskie przysłowie- podróż tysiąca mil rozpoczyna się od pierwszego kroku. Większości z nas trudno jest wyobrazić sobie koniec podróży, ale praktycznie każdy z nas jest w stanie znaleźć w sobie motywację, aby jedynie rozpocząć. A pierwszy krok prowadzi do następnego, ten do kolejnego i jeszcze jednego… I zanim się zorientujesz, dotrzesz do celu.” Michael Pantalon

Zamiast skupiać się na efekcie końcowym, warto za cel postawić sobie zrobienie pierwszego kroku. Jeśli chcesz więcej czasu spędzać z rodziną, niech celem będzie 5 – minutowa rozmowa z dzieckiem, a potem powtórz to kolejnego dnia.

„Dobrze jest też skupić się na konkretnym kolejnym kroku, a nie na ogólnym ostatecznym rozwiązaniu.” Michael Pantalon

Uwierz, że rozwiązanie jest w zasięgu twoich możliwości

„Dobrze jest zaakceptować fakt, że każdy problem można jakoś rozwiązać.” Michael Pantalon

Warto uznać, że istnieje wiele dróg do celu. Kiedy brakuje nam motywacji, możemy wybrać to najprostsze, które akurat jest pod ręką.

„(…) jest wiele różnych sposobów rozwiązania problemu, a niektóre wydają się bardziej atrakcyjne, bardziej realne i po prostu łatwiejsze niż ten, na którym się skupiamy.” Michael Pantalon

„Otwórz się na możliwość istnienia wielu różnych rozwiązań.” Michael Pantalon

Pamiętaj, by skupiać się na działaniu, a nie na rezultatach, bo na swoje działanie masz wpływ, ale nie zawsze na efekt końcowy.

„W większości przypadków nie mamy kontroli nad rezultatami, ale możemy wpływać na zachowanie. Trudno jest motywować się do zrzucenia wagi, ale można trzymać się planu posiłków.” Michael Pantalon

Marta Szyszko

na podstawie:

motywacja

Comments

comments